Która góra naprawdę jest najwyższa na świecie? Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. W tym artykule przyglądamy się temu, co stoi za sławą Mount Everestu jako najwyższej góry świata. Poznasz różne sposoby mierzenia wysokości gór, 5 najwyższych szczytów Ziemi i nie tylko, a także wiele ciekawostek o najbardziej imponujących górach znanych człowiekowi.
5 najwyższych gór na Ziemi
Powszechnie uważa się, że Mount Everest jest najwyższą górą osiągalną dla człowieka. Jej wysokość naprawdę robi wrażenie – . Wśród wspinaczy zdobycie Everestu bywa uznawane za najwyższe osiągnięcie. Jeśli staniesz na szczycie tej monumentalnej góry, dołączasz do wąskiego grona osób, które zdobyły „dach świata”. W ciągu ostatnich 100 lat na wierzchołku Everestu stanęło nie więcej niż
Mount Everest
Inne nazwy: Sagarmāthā, Chomolungma, Zhūmùlǎngmǎ Fēng
Wysokość: 8 848 m n.p.m.
W świecie alpinizmu funkcjonują 2 popularne listy upragnionych szczytów: Korona Ziemi i ośmiotysięczniki. Korona Ziemi obejmuje najwyższe szczyty 7 kontynentów i jest celem wspinaczy o różnym poziomie doświadczenia.
Ci, którzy zdobędą wszystkie 7 szczytów, mogą powiedzieć, że stanęli na najwyższych punktach każdego kontynentu: Mont Blanc lub Elbrus w Europie (w zależności od przyjętej definicji Europy), Denali w Ameryce Północnej, Aconcagua w Ameryce Południowej, Jaya lub Kościuszko w Australii (zależnie od przebiegu granic kontynentu), Vinson na Antarktydzie, Kilimandżaro w Afryce i Everest w Azji. Wśród tych wypraw wejście na Kilimandżaro należy do najbardziej przystępnych i najkorzystniejszych cenowo.
Termin „ośmiotysięczniki”, jak łatwo się domyślić, oznacza szczyty przekraczające 8 000 m n.p.m. Jest ich łącznie 14 i wszystkie leżą w Azji, w Himalajach oraz Karakorum.
Obie listy otwiera Everest – najwyższa góra Himalajów. Około 50 mln lat temu indyjska płyta tektoniczna zderzyła się z potężną płytą euroazjatycką. Ściskanie skał na granicy płyt utworzyło pasmo górskie, które dziś nazywamy Himalajami, oraz Wyżynę Tybetańską. Co ciekawe, ponieważ Indie nadal napierają na Eurazję, Everest z czasem będzie jeszcze wyższy. Obecnie jego wysokość zwiększa się o kilka milimetrów rocznie.
Próby zdobycia najwyższej góry Ziemi rozpoczęły się w latach 20. XX wieku, a sukces przyszedł wytrwałym wspinaczom dopiero w 1953 roku. Dziś Everest jest popularnym celem wypraw wysokogórskich. Powstało wiele filmów o jego zdobywaniu, a na szczyt prowadzi 20 różnych dróg. Co roku setki osób wyruszają, by stanąć na wierzchołku.
K2
Inne nazwy: Chogori, Godwin-Austen, Dapsang
Wysokość: 8 611 m n.p.m.
K2 leży w paśmie Karakorum i jest jego najwyższym punktem. To pasmo, skupiające jedne z najwyższych gór naszej planety, znajduje się w Azji Centralnej: głównie w Pakistanie, częściowo także w Indiach, Chinach, Afganistanie i Tadżykistanie. Tak duża liczba wyjątkowo wysokich szczytów wynika ze zderzenia indyjskiej i euroazjatyckiej płyty tektonicznej, które rozpoczęło się dawno temu, oraz z trwającego napierania pierwszej na drugą w tempie 4 cm rocznie. Karakorum pozostaje dziś regionem aktywnym geologicznie.
Najbardziej znana nazwa tej osławionej góry – „K2” – pojawiła się w latach 50. XIX wieku za sprawą brytyjskiego geodety Thomasa George’a Montgomeriego, który badał Indie, a zwłaszcza pasmo Karakorum. Zasłynął z dokładnych obliczeń wysokości tamtejszych gór, potwierdzonych później bardziej precyzyjnymi pomiarami. Nie proponował jednak nazw dla poszczególnych szczytów, lecz po prostu je numerował, używając litery „K” od słowa „Karakorum”.
Nazwę K1 otrzymał inny szczyt – pierwszy w kolejności, gdy patrzono na serię wierzchołków z zachodu na wschód. Później przemianowano go na Masherbrum. Ma 7 821 m n.p.m. Montgomerie nadał numerowane nazwy z literą „K” łącznie 5 szczytom, ale tylko K2 zachowało pierwotną nazwę.
K2 uchodzi za jedną z najtrudniejszych gór wspinaczkowych na świecie. Wejście na K2 jest technicznie trudniejsze niż na Everest i prawdopodobnie należy do najtrudniejszych spośród wszystkich ośmiotysięczników. Zdobycie szczytu K2 to ogromne wyzwanie nie tylko ze względu na wysokość, lecz także zdradliwą stromiznę dróg i gwałtowne burze pustoszące górę.
W porównaniu z Everestem od razu widać różnicę w liczbie osób, które stanęły na wierzchołku. Everest zdobyły tysiące ludzi, natomiast na szczycie K2 znalazło się zaledwie kilkaset osób. Jeśli spojrzeć na statystyki sprzed 2021 roku, mowa o około 100 osobach. Od 2021 roku K2 przyciąga coraz więcej wspinaczy, a komercjalizacja wejść wyraźnie przyspieszyła. W 2021 roku Nirmal Purja i 9 innych wspinaczy dokonali pierwszego udanego zimowego wejścia na szczyt, a w 2022 roku aż 145 osób stanęło na K2 jednego dnia. W tym samym roku ustanowiono rekordową liczbę wejść, także udanych, co znacząco obniżyło statystyczną śmiertelność tej góry.
Przed tym masowym okresem wspinania śmiertelność na K2 wynosiła 20%, co czyniło ją drugą najniebezpieczniejszą górą świata po Annapurnie I. Po udanych masowych wejściach w 2022 roku wskaźnik śmiertelności na K2 spadł do 13%. Być może już wkrótce nieformalny przydomek K2 – „Dzika Góra” – zacznie odchodzić w zapomnienie. Nazwa ta wzięła się ze słów alpinisty George’a Irvinga Bella, który powiedział kiedyś, że K2 to dzika góra próbująca cię zabić. Mimo to K2 pozostaje najniebezpieczniejszym szczytem w naszej piątce.
Kangchenjunga
Nazwa najwyższego szczytu: Kangchenjunga Main
Wysokość: 8 586 m n.p.m.
Kangchenjunga przenosi nas z powrotem w Himalaje, gdzie główny szczyt tego masywu uchodzi za drugi najwyższy po Evereście. Główny masyw Kangchenjungi ma łącznie 5 wierzchołków, z których najwyższy nosi nazwę Kangchenjunga Main. Leży na granicy Nepalu i Indii, a dla Indii jest najwyższą górą. Co ciekawe, do 1852 roku to właśnie ten szczyt uznawano za najwyższy na Ziemi; brakujące 262 m Everestu odkryto dopiero dzięki brytyjskim pomiarom Great Trigonometrical Survey of India, prowadzonym przez geografa George’a Everesta.
Nazwa pasma tłumaczona jest z lokalnego języka tybetańskiego jako „5 skarbów wielkich śniegów”. Jedni wiążą ją z 5 szczytami, inni z 5 lodowcami, jeszcze inni wyliczają materialne bogactwa ukryte we wnętrzu góry. Według miejscowego folkloru góra skrywa przed ludzkim wzrokiem Dolinę Nieśmiertelności. Podobno znajdują się tu skarby, które w czasach zagrożenia zostaną objawione wiernym i pomogą im przetrwać. Wierzono również, że te okolice są domem złowrogiej mitycznej istoty – Demona Kangchenjungi. Uważano też, że właśnie tutaj mieszka Yeti.
Mistyczna aura tego niedostępnego terenu przyciągała nie tylko wspinaczy, lecz także zwolenników ezoteryki. Podczas pierwszej próby wejścia na Kangchenjungę w zespole znalazł się słynny brytyjski okultysta Aleister Crowley – ten sam „czarny mag”, którym interesowali się The Beatles i Led Zeppelin, a Ozzy Osbourne poświęcił mu całą piosenkę. Próba zdobycia tajemniczej góry zakończyła się wtedy niepowodzeniem; zespół osiągnął wysokość około 6 500 m n.p.m., po czym musiał zawrócić. Demon Kangchenjungi ostatecznie zabrał 4 członków tej grupy – 1 wspinacz i 3 miejscowych tragarzy zginęli w lawinie.
Z tą górą wiąże się też mit, jakoby była nie do zdobycia przez kobiety. Wspinaczki zaczęły wchodzić na Kangchenjungę w latach 90. XX wieku, ale wszystkie zginęły na górze. Później Janet Harrison z powodzeniem osiągnęła szczyt, lecz w następnym roku zmarła na innym himalajskim wierzchołku. W latach 2000. mit góry niezdobywalnej dla kobiet ostatecznie upadł, gdy doszło do kilku udanych wejść. Warto też dodać, że w pobliżu Kangchenjungi nigdy nie znaleziono śladów skarbów ani dowodów na istnienie Yeti.
Dziś na szczyt Kangchenjungi prowadzi kilka dróg, z których większość biegnie nepalskimi stokami góry. Od strony indyjskiej istnieje 1 droga, ale władze Indii musiały ją zamknąć z powodu niezadowolenia lokalnej społeczności. Jej religijni członkowie uznają wejścia cudzoziemców na święty szczyt za profanację siedziby bogów. Mówi się, że uczestnicy udanych wypraw, z szacunku dla wierzeń mieszkańców indyjskiego stanu Sikkim, zatrzymują się kilka kroków przed wierzchołkiem, pozostawiając świętą ziemię nietkniętą. Tak było przynajmniej podczas wczesnych ekspedycji.
Wśród wspinaczy Kangchenjunga słynie z wyjątkowej trudności. Niektórzy stawiają ją na 2 miejscu po K2. Ma strome stoki i wysokie ryzyko lawin. Wielu wspinaczy zginęło pod schodzącymi masami śniegu już w drodze powrotnej, po udanym zdobyciu szczytu.
Lhotse
Nazwa najwyższego szczytu: Lhotse Main
Wysokość: 8 516 m n.p.m.
Znów wracamy do Mahalangur Himal, najwyższego pasma górskiego naszej planety, gdzie majestatycznie wznosi się Mount Everest. Lhotse leży zaledwie 3 km na południe od Everestu i ma z nim wspólne odcinki dróg. Obie góry łączy przełęcz South Col. Związek tych 2 masywów widać już w nazwie Lhotse, która z tybetańskiego oznacza „południowy szczyt” albo „południowy kraniec”. Miejscowi postrzegali Lhotse jako południową część Everestu, choć geologicznie są to odrębne góry.
Główna grań tej góry ma właściwie 4 szczyty: Lhotse Main, Lhotse Middle, Lhotse Central 2 i Lhotse Shar. Spośród nich tylko Lhotse Central 2 pozostaje niezdobyty. Razem z Lhotse Middle, znanym też jako Lhotse Central 1, należy do najtrudniejszych i najniebezpieczniejszych szczytów powyżej 8 000 m n.p.m., które opierały się alpinistom i długo pozostawały niedostępne. Wysokość i stromizna południowej ściany Lhotse, opadającej 3 000 m poniżej tych bocznych wierzchołków, budziły respekt. Przez długi czas Lhotse Middle uchodził za najwyższy niezdobyty szczyt Ziemi (8 410 m n.p.m.), aż w 2001 roku rosyjska ekspedycja wreszcie stanęła na jego wierzchołku. Na sąsiedni szczyt nikt dotąd nie wszedł.
Trzeci boczny szczyt, Lhotse Shar, o wysokości 8 383 m n.p.m., ma ponurą sławę. Wcześniej wspominaliśmy Annapurnę I jako najgroźniejszy ośmiotysięcznik, ale w rzeczywistości Lhotse Shar pochłania jeszcze więcej istnień. Ginie co 2 osoba próbująca go zdobyć. Oficjalnie ten mroczny ranking zaciera fakt, że Lhotse Shar nie jest uznawany za osobną górę. Gdy uwzględni się łączne statystyki wszystkich 4 szczytów Lhotse, masyw nie wygląda już tak złowrogo.
Co ciekawe, legendarny alpinista Reinhold Messner jako pierwszy człowiek zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników, a Lhotse było ostatnie na jego liście. Stało się to w 1986 roku. Messner odebrał zwycięstwo swojemu głównemu rywalowi, polskiemu wspinaczowi Jerzemu Kukuczce, który został drugą osobą z kompletem ośmiotysięczników. W tamtych latach świat obserwował zacięty wyścig himalaistów, a napięcie sięgało niespotykanego poziomu. Wszyscy uczestnicy odczuwali silną presję mediów i fanów na całym świecie. Po zakończeniu rywalizacji Messner szlachetnie wysłał Kukuczce telegram ze słowami: „Nie jesteś drugi, jesteś wielki”.
Co znamienne, Lhotse, ostatni punkt na liście Messnera, było pierwszym ośmiotysięcznikiem Kukuczki. Polski himalaista zdobył tę górę w 1979 roku. Później jednak stała się ona również jego ostatnią. Wspominaliśmy już budzącą grozę i skrajnie trudną południową ścianę Lhotse. Reinhold Messner nazwał ją „ścianą XXI wieku”, sugerując, że jej zdobycie będzie wymagało kolejnego pokolenia wspinaczy i stanie się kulminacją alpinizmu. W 1989 roku Jerzy Kukuczka wraz z partnerem podjął próbę wytyczenia drogi na urwistej południowej ścianie Lhotse, lecz tragicznie spadł i na zawsze pozostał na stokach 4 najwyższej góry świata.
Południową ścianę udało się pokonać rok później, w 1990 roku, dwójce radzieckich wspinaczy: Sergeyowi Bershovowi z Ukrainy i Vladimirowi Karataevowi z Rosji. Pionierzy weszli ścianą, która 3 razy wymknęła się Reinholdowi Messnerowi i zabrała życie Jerzego Kukuczki. Bershov i Karataev musieli spędzić 4 dni na wysokości 8 000 m n.p.m., zanim pogoda pozwoliła im rozpocząć zejście. Na szczycie Vladimir Karataev doznał odmrożeń dłoni i stóp, ostatecznie tracąc wszystkie 20 palców. W 2012 roku Sergey Bershov napisał o tej heroicznej ekspedycji książkę zatytułowaną „Południowa ściana Lhotse”. To wejście uznaje się za jedno z największych sportowych osiągnięć w alpinizmie. Nikt wcześniej ani później nie powtórzył tego wyczynu.
Dziś na szczyt Lhotse prowadzi kilka dróg. Uważa się, że ta góra ma najmniej dróg spośród wszystkich ośmiotysięczników. Na głównym wierzchołku masywu stanęło stosunkowo niewiele osób – mniej niż 1 000 do wiosny 2021 roku.
Wśród 5 najwyższych gór widać ciekawy rytm: Everest zdobyto po raz pierwszy w 1953 roku, K2 w 1954, pierwsze udane wejście na Kangchenjungę miało miejsce w 1955, a Lhotse człowiek osiągnął po raz pierwszy w 1956 roku. Ostatnia góra z pierwszej piątki przerywa tę elegancką sekwencję.
Makalu
Wysokość: 8 485 m n.p.m.
W tym samym paśmie, Mahalangur Himal w Himalajach, leży Mount Makalu – 5 najwyższy szczyt Ziemi. Znajduje się około 22 km na północny zachód od Everestu i słynie z niezwykłej urody: przypomina 4-ścienną piramidę.
Mount Makalu ma 3 wierzchołki: główny szczyt Makalu oraz 2 szczyty boczne – Makalu South East Peak o wysokości 7 860 m n.p.m. i Makalu II, czyli Kangchungtse, o wysokości 7 678 m n.p.m. Dokładne wysokości kilku wierzchołków, w tym głównego, nie są pewne. Powszechnie przyjmuje się, że najwyższy punkt Makalu osiąga 8 463 m n.p.m. (istnieje też wersja 8 481 m n.p.m.), natomiast Makalu South East Peak nie przekracza 8 000 m n.p.m., choć niektóre źródła podają 8 010 m n.p.m. Niezależnie od tych rozbieżności Makalu niezmiennie zajmuje 5 miejsce wśród najwyższych gór.
Nazwa „Makalu” ma sanskryckie korzenie i oznacza „Wielkiego Czarnego”; uważa się, że może być związana z hinduistycznym bogiem Śiwą. Możliwe też, że odnosi się po prostu do ciemnej formacji skalnej ukrytej pod śniegiem i lodem.
Historia wspinania na Makalu zaczęła się stosunkowo późno, dopiero w latach 50. XX wieku, i nie obfituje w barwne wydarzenia ani dramatyczne opowieści tak często kojarzone z innymi himalajskimi górami. Dotyczy to wielu szczytów regionu, bo alpiniści koncentrowali się przede wszystkim na wierzchołkach walczących o miano najwyższych. Wejście na Makalu uchodzi jednak za technicznie trudne ze względu na strome odcinki i zagrożenie lawinowe. Makalu należy do najtrudniejszych gór wspinaczkowych, z zaledwie kilkuset udanymi wejściami.
Pierwsze wejście odbyło się w 1955 roku i zostało zorganizowane przez francuski zespół pod kierownictwem Jeana Franco. Wyprawę przygotowano i poprowadzono bardzo starannie; przebiegła sprawnie, bez poważniejszych problemów i z komfortem dla wszystkich członków grupy, kończąc się wejściem na szczyt. Relacja z tej ekspedycji byłaby dziś interesująca przede wszystkim dla zawodowych alpinistów. Rok później pewien dziennikarz proroczo zauważył, że za 50 lat pierwsze wejście na Makalu zblednie w pamięci, zwłaszcza w porównaniu z tragicznymi próbami zdobycia Annapurny, i stanie się ironicznym zrządzeniem losu.
W ostatnich latach, zgodnie z nowym trendem w alpinizmie, wejścia na Makalu przesunęły się w stronę bicia rekordów: zimowych wejść, szybkich wspinaczek, a nawet zjazdów narciarskich ze szczytu.
Wszystko zależy od sposobu pomiaru
Powyższa lista 5 gór, których szczyty są celem wspinaczy, jest prawdziwa tylko wtedy, gdy bierzemy pod uwagę wysokość nad poziomem morza. W rzeczywistości to, co stało się zwyczajem i czymś oczywistym, jest jedynie konwencją. Pomiar wysokości może się różnić w zależności od przyjętego podejścia. Czy istnieją inne sposoby mierzenia szczytów i czy lista najwyższych gór zmienia się, gdy je zastosujemy?
Wysokość względna
Wysokość nad poziomem morza nazywa się wysokością bezwzględną. Co ciekawe, sam poziom morza nie wszędzie jest taki sam, ponieważ różne regiony przyjmują różne punkty odniesienia na powierzchni Ziemi. Każdy kraj ma własny punkt referencyjny, tak zwany średni poziom morza, wyliczany na podstawie wieloletnich obserwacji. Rzeczywisty poziom mórz i oceanów stale jednak rośnie, a w ostatnich latach proces ten przyspieszył z powodu globalnych zmian klimatu. Choć brzmi to absurdalnie, bezwzględna wysokość szczytu jest więc parametrem względnym.
Istnieje pojęcie wysokości względnej szczytu. To stosunkowo nowy sposób mierzenia gór, który zyskał popularność wśród wspinaczy dopiero w ciągu ostatnich 40 lat. Nie jest jednak całkiem jednoznaczny, bo definicję tego parametru interpretuje się na kilka sposobów.
Zacznijmy od angielskiego terminu „prominence”. Oznacza on wysokość szczytu względem otaczającego terenu. Aby to sobie wyobrazić, przenieśmy się na granicę Szwajcarii i Włoch. W tym miejscu nad krajobrazem spektakularnie wyrasta jedna z najpiękniejszych gór świata – Matterhorn. Gdy następnym razem sięgniesz po kawałek czekolady Toblerone, spójrz na wizerunek tej góry na opakowaniu. Jej wysokość bezwzględna wynosi 4 478 m n.p.m. A teraz wyobraź sobie, że wspinasz się na nią i próbujesz ocenić, ile naprawdę metrów podejścia pokonałeś w drodze na ten imponujący szczyt.
Wejście było technicznie trudne i niebezpieczne. Każdego roku ludzie giną, próbując zdobyć ten szczyt; Matterhorn pochłonął już ponad 500 istnień. Uważa się, że żadna inna góra nie ma tak wysokiej liczby ofiar. Bądźmy jednak konsekwentni. Gdy wspinałeś się na Matterhorn, startowałeś z otaczających go gór i faktycznie pokonałeś tylko , a nie pełne 4 478 m. Ta pierwsza liczba oznacza wysokość względną góry.
Mierzy się ją od najniższego punktu wokół szczytu w promieniu, który nie obejmuje innych wierzchołków. Ta metoda pomaga odróżnić szczyty boczne od głównych i wykluczyć je z list najwyższych gór. Podobne podejście stosuje się przy ustalaniu listy najwyższych gór według wysokości n.p.m., ale tam główną rolę odgrywają tradycja historyczna i nazwy szczytów, przez co subiektywność jest większa. W przypadku wysokości względnej wprowadza się konkretny warunek – spadek wysokości, który usuwa z list „dodatkowe” wierzchołki. Różni autorzy przyjmują różne wartości tego progu, ale najczęściej stosuje się Jeśli wysokość względna góry jest mniejsza, zwykle nie uznaje się jej za osobny szczyt i nie umieszcza na liście.
Jeśli spojrzymy na pierwszą czternastkę – listę najwyższych gór świata powyżej 8 000 m n.p.m. – zobaczymy, że 4 z nich należą do Karakorum, a 10 do Himalajów. Gdyby jednak nie wykluczać szczytów bocznych, w pierwszej dziesiątce najwyższych gór Ziemi znalazłby się Mount Everest i 9 otaczających go podszczytów. Z drugiej strony, jeśli ułożymy
Przykłady takich list wraz z wartościami wysokości względnej można znaleźć tutaj:
lista The peaklist.
lista The peakbagger. otrzymamy znacznie bardziej różnorodny wybór, obejmujący wiele regionów, nie tylko Azję. W pierwszej piątce znalazłyby się między innymi Kilimandżaro w Afryce i Pico Cristóbal Colón w Kolumbii.
5 najwyższych gór Ziemi według wysokości względnej:
- Mount Everest (8 848 m)
- Aconcagua (6 962 m)
- McKinley (Denali)
- Kilimandżaro
- Cristóbal Colón
Jeśli zejdziemy niżej na liście, w pierwszej dziesiątce znajdziemy góry położone w Kanadzie, Meksyku, Antarktydzie, Indonezji i Rosji. Nie ma tu pełnej dominacji Himalajów ani Karakorum. Owszem, Mount Everest nadal otwiera zestawienie, ale Mount K2, zajmujący 2 miejsce na „klasycznej” liście, pojawia się w tym rankingu wysokości względnej dopiero na 22 pozycji.
Takie podejście, a wraz z nim listy gór według wysokości względnej, przyciągają coraz większą uwagę wspinaczy i miłośników gór. Najpewniej przesuną one zainteresowanie z popularnej Korony Ziemi i 14 ośmiotysięczników ku większej różnorodności szczytów rozsianych po świecie. Także kraje spoza obecnych liderów – Chin, Pakistanu, Nepalu i Indii, gdzie znajduje się 150 najwyższych gór liczonych od poziomu morza – będą mogły pokazać ciekawe drogi wspinaczkowe. Przy uwzględnieniu wysokości względnej w krajów, oprócz Chin, znajdują się Indonezja i Stany Zjednoczone.
Izolacja topograficzna
Innym sposobem porządkowania ziemskich gór według wysokości jest pomiar oparty na parametrze zwanym izolacją topograficzną. Jak sugeruje nazwa, opisuje on obszar, w którym kluczowe są wysokość góry oraz promień okręgu wyznaczanego wokół niej aż do najbliższej wyższej góry. Ta metoda również pomaga odróżniać samodzielne góry od szczytów bocznych. Wysokość góry mierzy się tu bezwzględnie, czyli względem poziomu morza.
Lista najwyższych gór według tego wskaźnika różni się od 2 poprzednich, ale jeśli spojrzymy na pierwszą piątkę, będzie podobna do zestawienia według wysokości względnej. Everest także otwiera tę listę.
5 najwyższych gór według izolacji topograficznej:
- Mount Everest (nie dominuje nad nim żadna inna góra)
- Aconcagua – 16 518 km izolacji
- Mount McKinley (Denali) – 7 450 km
- Kibo (Kilimandżaro) – 5 510 km
- Mount Jaya (Piramida Carstensza) – 5 235 km
Aby wyjaśnić odległość od wyższej góry, przyjrzyjmy się górze dominującej dla każdego szczytu z pierwszej piątki. Odległość mierzy się w linii prostej od najwyższego punktu danej góry do punktu położonego na tej samej wysokości, ale należącego do najbliższej wyższej góry.
W przypadku Everestu na Ziemi nie ma gór o większej wysokości względem poziomu morza, choć czasem dla tego parametru przyjmuje się hipotetyczny okrąg poprowadzony przez bieguny.
Górą dominującą nad Aconcaguą w Argentynie jest Tirich Mir w Pakistanie. Nad Mount McKinley na Alasce – Yanamax w systemie Tienszan w Chinach. Najbliższą górą dominującą nad Kilimandżaro jest Kuh-e Shashgal w Afganistanie. W przypadku Jaya wysokość dominującą stanowi szczyt Yulunxueshan w południowo-zachodnich Chinach, znany także jako Jade Dragon Snow Mountain.
Warto zaznaczyć, że afrykańskie Kilimandżaro, położone w Tanzanii, słusznie nazywa się najwyższą wolnostojącą górą na Ziemi. Bezwzględna wysokość Kili wynosi 5 895 m n.p.m., a masyw składa się z 3 wulkanów. Jeśli jednak traktować go jako osobną górę, wokół rozciąga się sawanna ze spadkiem wysokości sięgającym 4 500 m, a promień takiego reliefu wynosi 45 km. Jeśli bierzemy pod uwagę nie ma na świecie góry bardziej samotnej, a zarazem wyższej.
Wysokość od podstawy do szczytu
W pewnym sensie mierzenie gór od poziomu morza jest sztuczką ludzi żyjących na lądzie, rzadko zapuszczających się pod wodę. Góry istnieją jednak wszędzie, także w morzach i oceanach. Powszechnie przyjęty sposób pomiaru ukrywa pod wodą całe góry i systemy górskie, a także najwyższą górę Ziemi, jeśli mierzyć ją uczciwie – od podstawy do szczytu.
Gdy patrzymy na góry Ziemi bez uwzględniania mórz i oceanów, najwyższa okazuje się Mauna Kea na Hawajach. Wznosi się 4 205 m n.p.m. Jeśli jednak zanurzyć się w oceanie i zejść ku jego głębinom, by zmierzyć całkowitą wysokość Białej Góry, jak nazywają ją miejscowi, otrzymamy 10 203 m. Przy takim rachunku Mount Everest wyraźnie zostaje w tyle – o ponad 1 km.
W tym przypadku listy mogą się różnić w zależności od tego, co uznamy za podstawę góry, dlatego nie podajemy tu pierwszej piątki.
Najdalszy punkt od środka Ziemi
Na góry można spojrzeć jeszcze inaczej, bez przywiązania do utartych miar. Nie chodzi tylko o „oczyszczenie” Ziemi z wód mórz i oceanów; trzeba też uwzględnić szczególny kształt naszej planety. Przywykliśmy postrzegać ją jako niemal idealną kulę, podobną do globusa z lekcji geografii. Prawdziwy kształt Ziemi jest jednak bardziej złożony – to nie kula, lecz geoida. Oznacza to, że masy stałe są nierównomiernie rozmieszczone we wnętrzu i na powierzchni planety, a w różnych miejscach przebieg płaszczyzn jest odmienny.
Po co zajmować się tak złożonymi pytaniami i próbować ustalić, jaka figura najdokładniej opisuje kształt Ziemi? Po to, by określić położenie jej środka. W idealnej kuli wszystkie punkty na powierzchni są jednakowo oddalone od centrum, więc obliczenia są proste. Przy planecie o nieregularnym kształcie sprawa się komplikuje, ale położenie środka Ziemi jest znane. Możemy więc obliczyć odległość, w jakiej znajdują się szczyty różnych gór, i sprawdzić, który z nich w tym sensie leży najdalej od środka Ziemi.
W tym przypadku góry nie konkurują własną wysokością, lecz wysokością ponad środkiem Ziemi. To chyba najbardziej niezwykła lista. Wynika z faktu, że kształt Ziemi zbliża się do elipsoidy, ponieważ planeta jest spłaszczona pod wpływem sił wywołanych jej obrotem. Promień równikowy jest większy niż promień biegunowy. Innymi słowy, punkt najbliższy środkowi Ziemi znajduje się na biegunie północnym, a punkty najbardziej oddalone leżą bliżej równika. Wysokie góry położone bliżej równika mają więc przewagę nad tymi na wyższych szerokościach geograficznych.
5 najwyższych gór mierzonych od środka Ziemi:
- Chimborazo, Ekwador (6 384 557 m)
- Huascarán, Peru (6 384 552 m)
- Cotopaxi, Ekwador (6 384 190 m)
- Kilimandżaro, Tanzania (6 384 134 m)
- Cayambe, Ekwador (6 384 094 m)
Na tej liście Mount Everest zajmuje dopiero 6 miejsce z wynikiem 6 382 414 m, ustępując poprzedniemu wulkanowi o ponad 1,5 km. Jeśli więc mierzymy góry od środka Ziemi, andyjskie szczyty wraz z afrykańskim Kilimandżaro wyprzedzają wszystkie azjatyckie ośmiotysięczniki. Można powiedzieć, że te góry są bliżej gwiazd niż Everest.
Najwyższe góry Układu Słonecznego
Skoro mowa o gwiazdach, a właściwie o ciałach niebieskich w naszym układzie. Gdyby nie ograniczać się do Ziemi i stworzyć listę najwyższych gór całego Układu Słonecznego, ziemski Everest spadłby na 27 miejsce. Nawet Mauna Kea nie trafiłaby do pierwszej dziesiątki.
Oczywiście rozmowa o bezwzględnej wysokości gór na innych planetach i ich księżycach nie ma większego sensu, bo nie ma tam ani poziomu morza, ani samych mórz. Dlatego w tym zestawieniu wysokość mierzy się od podstawy do szczytu.
O pierwsze miejsce rywalizują tu 2 wierzchołki. Pierwszy to Rheasilvia, góra stojąca w kraterze o tej samej nazwie na asteroidzie Westa. Ma 22 km wysokości. Do pierwszego miejsca pretenduje także Olympus Mons w regionie Tharsis na Marsie, o wysokości około 22 km, jeśli mierzyć od średniego poziomu planety. Gdy jednak liczyć od otaczających nizin, osiąga 26 km. Umieścimy więc oba szczyty wspólnie na 1 miejscu.
5 najwyższych gór Układu Słonecznego:
- Rheasilvia, asteroida Westa (22 km)
- Olympus Mons, Mars (21,9–26 km)
- Grzbiet równikowy Iapetusa, księżyca Saturna (20 km)
- Boösaule Montes, księżyc Jowisza Io (17,5–18,2 km)
- Ascraeus Mons, Mars (14,9 km)
- Ionian Mons, księżyc Jowisza Io (12,7 km)
Z czasem nasza wiedza o innych obiektach we Wszechświecie będzie się poszerzać, a nowe listy obejmą dalsze ciała niebieskie z wyższymi górami. Dlatego ostrożnie warto podchodzić do stwierdzeń w rodzaju „najwyższa góra świata”. Jak widać, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę tylko naszą planetę, na pytanie o najwyższą górę można odpowiedzieć na kilka sposobów.
Na Ziemi w większości przypadków odpowiedzią będzie Everest. Jeśli jednak uwzględnimy wysokość od podstawy do szczytu albo od środka Ziemi do najbardziej wysuniętego w przestrzeń wierzchołka, odpowiedziami będą odpowiednio Mauna Kea i Chimborazo. Everest nie zawsze okazuje się najwyższą górą. Często wyprzedza go nawet pozornie skromne afrykańskie Kilimandżaro.
Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.
Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?
Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.
