Najpopularniejsze trasy turystyczne prowadzą przez północne i południowe parki narodowe kraju, należące do najlepiej poznanych miejsc w Tanzanii pod względem różnorodności gatunków ptaków. Są wśród nich znane Serengeti i Ngorongoro, Jezioro Manyara, rozpoznawalne już od czasów Hemingwaya, park narodowy obejmujący Kilimandżaro, a także położone na południu Mikumi, Selous i Nyerere oraz rozległe, dzikie przestrzenie Parku Narodowego Ruaha. W Tanzanii są jednak także miejsca mniej poznane i rzadko odwiedzane. Nie znaczy to, że osoby planujące wyprawy ornitologiczne po Tanzanii nie znajdą tam nic dla siebie.
Na północnym zachodzie kraju rozciągają się liczne, bogate siedliska przyciągające tysiące ptaków wielu gatunków. Wody jest tu pod dostatkiem: od jezior regionu Kagera z mokradłami, przez lokalne rzeki zasilające Jezioro Wiktorii, po samo ogromne jezioro z pasami papirusu i wyspami porośniętymi gęstym lasem. Kilka lat temu rząd Tanzanii utworzył tu kilka nowych parków narodowych, dla których wciąż nie powstały pełne listy występujących gatunków. Te obszary chronione potrzebują uważnych obserwatorów ptaków, gotowych wyruszyć na wyprawę birdwatchingową po Tanzanii i pomóc w poznawaniu tutejszej awifauny.
Park Narodowy Burigi-Chato
Nad Jeziorem Wiktorii, największym jeziorem Afryki, leży Park Narodowy Burigi-Chato. Obejmuje rozległe tereny i pod względem powierzchni zajmuje 6. miejsce wśród parków narodowych Tanzanii. Rozciąga się od brzegów jeziora aż po sąsiednią Rwandę. Krajobraz tworzą tu pagórkowate tereny porośnięte lasami. Są także rzeki i imponująco długie jezioro Burigi. Jego długość trudno precyzyjnie zmierzyć – waha się od 18 do 30 km. To zjawisko typowe dla tej części Afryki, gdzie wiele zbiorników okresowo napełnia się wodą i wysycha. Jezioro, rzeki z terenami zalewowymi oraz stałe mokradła sprawiają, że okolica jest szczególnie atrakcyjna dla ptaków.
Zaobserwowano tu kilka osobników trzewikodzioba (Balaeniceps rex) i przypuszcza się, że mogą gniazdować na tych terenach. Ten samotniczy ptak wybiera niedostępne, podmokłe obszary. Brakuje danych o jego populacji w Tanzanii, dlatego każde miejsce, w którym kiedykolwiek go widziano, budzi duże zainteresowanie obserwatorów ptaków. Park Narodowy Burigi-Chato jest jednym z nielicznych odpowiednich miejsc, gdzie ten rzadki gatunek może zakładać gniazda.
Pojawiały się doniesienia o obserwacjach brodacza czerwonolicego (Lybius rubrifacies). Ptaki te mają ograniczony zasięg i występują tylko w tej części Tanzanii oraz w krajach sąsiednich. Można je spotkać w lasach albo na terenach trawiastych z pojedynczymi drzewami. Brodacze czerwonolice często żyją w parach lub niewielkich grupach rodzinnych. Wciąż niewiele o nich wiadomo, dlatego obserwacja ich zachowania może być szczególnie ciekawa. W parku narodowym notowano również nagórnika miombo (Monticola angolensis) oraz kląskawkę Arnota (Myrmecocichla arnotti), gatunki zwykle występujące znacznie dalej na południe.
Te rozległe tereny są dobrym siedliskiem dla derkacza (Crex crex) i dubelta (Gallinago media). Przynajmniej część tych ptaków wędrownych wykorzystuje obszar parku narodowego jako miejsce odpoczynku podczas długich przelotów. Dubelt słynie z niezwykłych możliwości migracyjnych i pokonuje ogromne odległości bez odpoczynku. Jego trasa migracji obejmuje imponujące 4 000–7 000 km, które ptak pokonuje średnio w 3 dni. Nie tylko często leci kilka tysięcy kilometrów bez postoju, lecz także osiąga znakomitą prędkość. Dubelty uznaje się za jedne z najszybszych ptaków wędrownych – mogą lecieć z prędkością do 97 km/h. Co więcej, być może należą do rekordzistów pod względem wysokości lotu: przedstawiciela tego gatunku zauważono na 8 700 m n.p.m. Trudno nie zdumieć się tym, że tak niewielki ptak jest zdolny do podobnych wyczynów.
Na listach kontrolnych z tego obszaru pojawiają się tymale czarnolice (Turdoides sharpei) – hałaśliwe ptaki trzymające się stadami w krzewach i wysokiej trawie – oraz frankoliny obrożne (Scleroptila streptophora), preferujące trawiaste, skaliste wzgórza. Jak wszystkie frankoliny, szybko uciekają, gdy wyczują zagrożenie, ale ten gatunek jest szczególnie płochliwy. Uważa się, że najłatwiej wypatrzyć je wczesnym rankiem.
Park Narodowy Burigi-Chato jeszcze niedawno obejmował rezerwaty Burigi, Biharamulo i Kimisi. W wielu źródłach obszar ten nadal opisywany jest według dawnego podziału. Zaskakuje, że dla tej części Tanzanii nie ma pełnych list gatunków ptaków, a teren pozostaje słabo zbadany. Udokumentowano zaledwie kilkadziesiąt gatunków, choć tak różnorodne siedlisko powinno utrzymywać znacznie bogatszą awifaunę. Prawdopodobnie liczba gatunków ptaków zbliża się tu do 400. Miejmy nadzieję, że w kolejnych latach te słabo poznane tereny przyciągną więcej podróżnych, w tym zapalonych obserwatorów ptaków. Dzięki temu lepiej poznamy ptasie życie północno-zachodniej Tanzanii.
Mokradła rzeki Kagera
Przez północno-zachodnią Tanzanię, wzdłuż granicy z Rwandą, płynie jedna z najdłuższych rzek kraju – Kagera. Uznaje się ją za najdalszy ciek źródłowy systemu Nilu. Od jej nazwy pochodzi nazwa tanzańskiego regionu oraz Parku Narodowego Akagera w sąsiedniej Rwandzie. Niemal na całej długości Kagera tworzy rozległą równinę zalewową z mokradłami, a całkowita powierzchnia jej zlewni wynosi 60 000 km². Ostatecznie Kagera jest największym dopływem Jeziora Wiktorii. Na tych terenach znajduje się także kilka jezior. Taka obfitość siedlisk wodnych przyciąga oczywiście liczne gatunki ptaków.
W 2019 roku w pobliżu rzeki Kagera utworzono 3 parki narodowe: Burigi-Chato, Rumanyika-Karagwe i Ibanda-Kyerwa. Na ich obszarze wciąż trwają badania nad światem zwierząt i roślin, wytyczane są trasy safari, a zaplecze logistyczne dla podróżnych dopiero jest planowane. Krótko mówiąc, szczegółowe poznanie tego regionu, w tym badania ornitologiczne, wciąż jest przed nami. To rzadka okazja, by znaleźć się wśród pierwszych osób dokumentujących ptasie życie zachodniej Tanzanii, na zachód od Jeziora Wiktorii. Rwandyjski Park Narodowy Akagera jest inspirującym przykładem: działa od niemal wieku, należy do największych parków wzdłuż systemu Nilu i jest dosłownie usiany miejscami ważnymi dla obserwatorów ptaków. Bez wątpienia tanzańska część równiny zalewowej Kagery w najbliższych latach również zyska należną uwagę. Dziś awifauna tych miejsc pozostaje słabo zbadana i opisywana jest jedynie ogólnie jako ważna strefa ptasia na mokradłach rzeki Kagera.
Na tym obszarze udokumentowano obecność trzcinniczka papirusowego (Calamonastides gracilirostris). W Afryce Wschodniej jest to ptak stosunkowo rzadki, związany wyłącznie z papirusowiskami i trzcinowiskami, co sugeruje sama nazwa. Inny trzciniak – trzciniak rdzawy (Acrocephalus rufescens) – ma nieco podobną nazwę, ale jest znacznie łatwiejszy do zauważenia i ma wyraźnie szerszy zasięg. Choć trzcinniczek papirusowy może przypominać inne gatunki, wyróżniają go konkretne cechy: bardziej zielonkawy wierzch ciała, szerszy dziób, smukłe nogi i ogon. Różnią się także głosy, co bywa kluczowe przy oznaczaniu gatunku. Warto więc zachować uważność przy rozróżnianiu podobnych ptaków.
Obserwowano tu również trzewikodzioba (Balaeniceps rex), choć rzadko i w niewielkiej liczbie. Przypuszcza się, że na tych terenach może być ich więcej. Odnotowano tu także dubelta (Gallinago media), lecz również nielicznie. Dzierzbowiec papirusowy (Laniarius mufumbiri) występuje natomiast niemal wzdłuż całego biegu Kagery. To piękny ptak z żółtą „czapeczką” na głowie; jego pierś i brzuch opisywane są jako intensywnie różowopomarańczowe. Hałaśliwe gwizdy i skrzypiące dźwięki pomagają zlokalizować go w zaroślach papirusu.
Wiadomo, że mokradła Kagery są domem dla świerszczaka białoskrzydłego (Bradypterus carpalis) z rodziny świerszczaków oraz kulczyka papirusowego (Crithagra koliensis) z rodziny łuszczakowatych. Ten drugi buduje gniazda bezpośrednio na łodygach papirusu, wykorzystując liście tej rośliny. Jak widać po samych nazwach, wiele ptaków regionu jest silnie związanych z roślinnością dominującą wzdłuż rzeki Kagera.
Rezerwat leśny Minziro
Na północy, w pobliżu granicy z Ugandą, znajduje się ważny rezerwat leśny położony na wyżynie. Odnotowano tu ponad 200 gatunków ptaków, w tym kilkadziesiąt bardziej typowych dla lasów Ugandy niż Tanzanii. To jedno z miejsc o naprawdę osobliwych siedliskach.
Można tu obserwować mrówkodławika Woodhouse’a (Parmoptila woodhousei), który zwykle zamieszkuje drugi kraniec kontynentu i należy do biomu Afryki Zachodniej oraz Środkowej. W tutejszych lasach widywano także muchołówkę dzierzbowatą (Megabyas flammulatus). Ciekawą obserwacją jest również kukułka długoogonowa (Cercococcyx mechowi). Zachodnie wybrzeże Jeziora Wiktorii to jedyne miejsce w Tanzanii, gdzie można ją zobaczyć.
Jedną z najlepszych obserwacji dla miłośnika ptaków jest turak olbrzymi (Corythaeola cristata). Urody tego ptaka trudno oddać słowami – to gatunek, który po prostu warto zobaczyć na własne oczy. Co istotne, obserwacja turaka olbrzymiego bywa łatwiejsza niż innych turaków, ponieważ ma ograniczone możliwości lotu i często przeskakuje z gałęzi na gałąź. Niestety wiadomo, że na wiejskich obszarach Demokratycznej Republiki Konga miejscowi jedzą mięso tych ptaków.
Nektarnik wspaniały (Cinnyris superbus) może być kolejną szczęśliwą obserwacją w tym rezerwacie leśnym. Oprócz niego występuje tu jeszcze 5 innych gatunków nektarników. Innym barwnym ptakiem tego obszaru jest zimorodek białobrzuchy (Corythornis leucogaster). Uwagę nawet doświadczonych obserwatorów przyciąga także dzioborożec czarno-biały (Bycanistes subcylindricus). Ten okazały, leśny dzioborożec szczególnie chętnie odwiedza drzewa owocowe, zwłaszcza figowce.
Warto patrzeć nie tylko w korony drzew, lecz także pod nogi. W Minziro żyją interesujące ptaki przyciągane przez robaki, mięczaki i pijawki. Na przykład pusznik plamisty (Sarothrura pulchra) przemierza podszyt w poszukiwaniu pokarmu, a frankolin Lathama (Peliperdix lathami) jest skryty i dość płochliwy.
W lesie Minziro można spotkać wiele innych pięknych i nietypowych gatunków. W tym krótkim przeglądzie nie sposób wymienić wszystkich, dlatego przywołamy tylko kilka ptaków zamieszkujących ten obszar: malimbe czerwonogłowego (Malimbus rubricollis), długodzioba żółtego (Macrosphenus flavicans), wachlarzówkę czerwonobrzuchą (Terpsiphone rufiventer) oraz żako (Psittacus erithacus), najlepszego wśród ptaków naśladowcę dźwięków na świecie. Ten ostatni gatunek słynie nie tylko ze zdolności kopiowania złożonych dźwięków, lecz także z kojarzenia ich z przedmiotami, a nawet pojęciami takimi jak kolory i liczby, co świadczy o wysokiej inteligencji.
Podczas eksplorowania tej północno-zachodniej części Tanzanii warto pamiętać, że można tu zobaczyć wiele ptaków tradycyjnie kojarzonych z Afryką Środkową, a nawet Zachodnią. To czyni region szczególnie ciekawym miejscem do obserwacji ptaków.
Park Narodowy Rubondo Island
Na Jeziorze Wiktorii rozsianych jest wiele wysp, w tym Rubondo Island na północ od zatoki Emin Pasha. Wraz z kilkunastoma mniejszymi wyspami i otaczającymi wodami tworzy Park Narodowy Rubondo Island. Wyspa słynie z gęstego zalesienia. Nigdy nie miała stałej osady, a żyje tu wielka różnorodność ptaków i motyli, w dużej mierze nieprzekształcona przez cywilizację. Szacuje się, że park narodowy jest domem dla ponad 400 gatunków ptaków.
Oprócz lasu deszczowego na głównej wyspie, długiej na 26 km, znajdują się tu ważne dla ptaków obszary: mokradła papirusowe otoczone palmami daktylowymi, łąki, a nawet piaszczyste plaże. Mimo to aż 90% powierzchni parku narodowego pokrywa las. Na wyspie nie ma rzek, a gleba ma pochodzenie wulkaniczne, ponieważ sama wyspa składa się zasadniczo z 4 wulkanicznych wzgórz.
Można tu obserwować czaple goliaty (Ardea goliath), nazwane tak dlatego, że są największymi przedstawicielami czapli. Osiągają imponującą wysokość 152 cm. Główna wyspa jest także domem dużej kolonii bielików afrykańskich (Haliaeetus vocifer). Odwiedzający park mówią, że ich drapieżne nawoływania słychać nad lasem niemal bez przerwy. Uważa się, że Rubondo Island może mieć najgęściej skoncentrowaną populację tych majestatycznych orłów na świecie.
W parku narodowym można spotkać liczne ibisy czczone (Threskiornis aethiopicus) – ptaki o szczególnym znaczeniu religijnym w starożytnym Egipcie, które niestety padły ofiarą masowej eksterminacji, co doprowadziło do wyraźnego spadku populacji. Uważano je za święte i składano w ofierze bogu Totowi. Źródła historyczne szacują, że w tamtym okresie zabito nawet 8 milionów ibisów. Dziś gatunek odbudował liczebność, a jego globalna populacja wynosi od 200 000 do 450 000 osobników i nie jest bezpośrednio zagrożona.
Wśród innych ptaków wodnych żyjących na wyspie można obserwować kormorany afrykańskie (Microcarbo africanus). Słyną z imponujących umiejętności nurkowania, dzięki którym potrafią schodzić na dużą głębokość w poszukiwaniu zdobyczy. Ta cecha sprawia jednak, że bezpośrednio konkurują z rybakami, którzy często patrzą na nie niechętnie. W tym rejonie spotyka się także kormorany zwyczajne (Phalacrocorax carbo), wzbogacające różnorodną społeczność ptaków wyspy.
W Parku Narodowym Rubondo Island można wypatrzyć różne ptaki drapieżne w locie, w tym bieliki afrykańskie oraz gadożery prążkowane (Circaetus cinerascens). Obserwuje się tu także ptaki wodne, takie jak czaple dimorficzne (Egretta dimorpha). Park jest domem wikłaczy brunatnogardłych (Ploceus castanops) i kilku innych gatunków wikłaczy.
Jednym z najpiękniejszych tutejszych ptaków jest nektarnik czerwonopierśny (Cinnyris erythrocercus), po raz pierwszy opisany przez niemieckiego zoologa Gustava Hartlauba, znanego z prac nad egzotycznymi gatunkami ptaków. Jego wkład w ornitologię obejmuje opisanie setek nowych gatunków oraz współzałożenie „Journal of Ornithology” w 1853 roku. Dziś niektóre gatunki ptaków noszą jego imię na pamiątkę tego dorobku.
Na wyspie występuje również żako (Psittacus erithacus). Ogólnie rzecz biorąc, dla Rubondo jest to gatunek introdukowany, podobnie jak większość dużych zwierząt żyjących tutaj. Zwierzęta zaczęto sprowadzać na wyspę już w połowie lat 60. XX wieku. Jedną z pierwszych osób zaangażowanych w te działania był zoolog i prawdziwy obrońca zwierząt Bernhard Grzimek, autor książki „Serengeti Shall Not Die”. W przypadku żako historia wydarzyła się w 2000 roku, gdy 34 ptaki tego gatunku uratowano z rąk kłusowników i wypuszczono na rozległe tereny wyspy.
Serwis ebird.org podaje dla tej lokalizacji mniej niż 100 gatunków. Dotąd zgłoszono jednak tylko 9 list obserwacyjnych, a naszym zdaniem w tym wspaniałym, bogatym gatunkowo wyspiarskim parku narodowym można odkryć znacznie więcej ptaków.
Jezioro Wiktorii: zatoka Mwanza
Wśród ważnych obszarów ptasich nad Jeziorem Wiktorii, obok grup wysp, znajduje się kilka zatok i przyległych terenów. Z reguły są słabo zbadane i nie mają pełnych list gatunków. Należą do nich zatoka Bunda, niemal granicząca z Serengeti, bardziej na północ położona zatoka Mara oraz zatoka Mwanza z dużym miastem o tej samej nazwie.
W tych miejscach występuje wiele gatunków ptaków, zwłaszcza wodnych. Ze względu na brak danych nie będziemy opisywać tych zatok ani wysp Bumbire. Zatrzymamy się jednak krótko przy zatoce Mwanza, aby zwrócić uwagę na cały region i na poszczególne lokalizacje nad Jeziorem Wiktorii.
Ważna strefa ptasia obejmuje część zatoki, nadbrzeżne tereny porośnięte papirusem oraz niewielkie wyspy na jeziorze, w tym największą z nich – Juma. Najbardziej zauważalne są tu populacje kormoranów zwyczajnych (Phalacrocorax carbo) i kormoranów afrykańskich (Microcarbo africanus), liczące setki, a nawet tysiące osobników. Istnieją także zapisy o kilku tysiącach czapli nadobnych (Crinifer zonurus).
Lokalna ważna strefa ptasia obejmuje również maleńką wyspę Saanane, która wraz z 2 sąsiednimi wysepkami tworzy najmniejszy park narodowy Tanzanii – Park Narodowy Saanane Island. Zajmuje nieco ponad 2 km². Jego praktyczną zaletą jest położenie w granicach miasta Mwanza. W parku żyje ponad 100 gatunków ptaków.
Wśród najciekawszych gatunków można wymienić bananojada szarego (Crinifer zonurus). Nie ma tak barwnego upierzenia jak turaki, ale pozostaje oryginalnym i pięknym ptakiem o jasnożółtym dziobie i wyrazistym zachowaniu. Kukułka Klaasa (Chrysococcyx klaas) również robi wrażenie brązowo-lśniącą zielenią. Składa jaja w gniazdach innych gatunków, często nektarników. Co ciekawe, Klaas, od którego nazwano gatunek, nie był naukowcem ani zamożnym sponsorem ekspedycji, lecz zwykłym pomocnikiem, Khoekhoen to koczowniczy lud rdzenny południowo-zachodniej Afryki. Ich język jest starszy niż języki bantu. który odnalazł okaz typowy. Ornitolog François Levaillant był francuskim ornitologiem i badaczem Afryki, który w XVIII wieku wyruszył w długą podróż przez południową część kontynentu. Był ciekawym świata naukowcem, wielbicielem piękna i zapalonym myśliwym. Podczas podróży po południowej Afryce Levaillant zakochał się w młodej kobiecie z ludu Khoekhoe, a ich flirt opisał w swoich notatkach. Teksty te wpłynęły na wczesne powieści południowoafrykańskie dotyczące relacji między Europejczykami a afrykańskimi kobietami. Francuz nazwał ją Narina, co w języku Khoekhoe znaczy „kwiat”. Później opisał nowy gatunek ptaka i nazwał go na cześć ukochanej: Apaloderma narina, znany jako trogon narina. François Levaillant uznawany jest za pioniera literatury podróżniczej i innowatora stylu podróżowania znanego jako safari, choć sam nie stworzył terminu „safari”. Słowo to pochodzi z języka suahili i upowszechniło się później. uważał go za przyjaciela i chciał pozostawić jego imię w historii.
Wśród tutejszych nektarników można wymienić nektarnika zmiennego (Cinnyris venustus) i nektarnika szkarłatnego (Chalcomitra senegalensis). Oprócz nektaru ich dieta obejmuje różne owady, pająki, szarańczę i gąsienice. Natura najlepiej przystosowała je jednak do pobierania nektaru: niewielka masa pozwala im lekko przelatywać z kwiatu na kwiat i zawisać przed wybranymi kielichami, długie, zakrzywione dzioby o ostrych końcach umożliwiają sięganie do nektaru, a w razie potrzeby przebijanie płatków. Długie, rurkowate języki tych drobnych ptaków są wyspecjalizowane do wygodnego zasysania nektaru. Dotyczy to wszystkich nektarników. Na wyspie żyje także kilka innych gatunków.
Wikłacz pasożytny, znany też jako zięba kukułcza (Anomalospiza imberbis), to kolejny interesujący ptak, którego można tu spotkać. Występuje w wielu częściach Afryki, ale po raz pierwszy odkryto go i opisano właśnie w Tanzanii, na wybrzeżu naprzeciw Zanzibaru. Nazywa się go wikłaczem pasożytnym, ponieważ podobnie jak kukułki składa jaja w gniazdach innych ptaków. Jego ofiarami często padają prinie, niewielkie ptaki z rodziny chwastówkowatych. Czy ofiary coś z tym robią? Ich własne jaja zaczęły szybko ewoluować – zmieniają ubarwienie tak, aby rodzice mogli odróżniać je od jaj pasożytów lęgowych. Co ciekawe, jaja zięb kukułczych również zaczęły się dostosowywać: pasożytnicze ptaki składają teraz jaja przypominające zmienione kolory jaj gospodarzy. To fascynujący ewolucyjny wyścig, obserwowany w ostatnich dekadach.
Na wyspach Parku Narodowego Saanane Island można znaleźć wiele innych ciekawych ptaków, podobnie jak wzdłuż całego tanzańskiego brzegu Jeziora Wiktorii. Dobrym przykładem jest miejsce uznawane przez ebird.org za jeden z 15 najlepszych hotspotów w Tanzanii, z 400 odnotowanymi gatunkami ptaków – jeden z lodge’y w pobliżu zatoki Speke. Sama zatoka została nazwana na cześć John Speke był znanym angielskim podróżnikiem i niestrudzonym badaczem Afryki. W połowie XIX wieku odbył 3 wyprawy przez niezbadany kontynent w poszukiwaniu źródeł Nilu. To dzięki jego staraniom Europejczycy poznali 3 Wielkie Jeziora Afrykańskie i odkryli rzeczywiste źródło Nilu – Jezioro Wiktorii wraz z zasilającą je rzeką Kagera. europejskiego odkrywcy, który wskazał Jezioro Wiktorii jako źródło Nilu.
Jeśli chodzi o inne, słabiej poznane miejsca do obserwacji ptaków w Tanzanii opisane w tym artykule, zachęcamy, by potraktować brak danych jako zaproszenie do wyprawy w te fascynujące, pełne różnorodnego ptasiego życia lokalizacje – i znaleźć się wśród pierwszych badaczy regionu.
Osobom, które chcą poznać najciekawsze miejsca do obserwacji ptaków w innych częściach kraju, polecamy nasz artykuł przeglądowy „Tanzania: 10 najlepszych miejsc na birdwatching”.
Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.
Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?
Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.
