Wstecz

Misja społeczna Altezza. Jak i komu pomagamy w Tanzanii

counter article 74029
Ocena:
Czas czytania: 8 min
O Altezza O Altezza

Wszystkie nasze projekty w Tanzanii opierają się na prostej zasadzie:

„Nasza działalność musi realnie wspierać odbudowę dzikiej przyrody w Tanzanii i dobro lokalnych społeczności.”

Wierzymy, że odpowiedzialny biznes w Tanzanii może chronić różnorodność dzikiej przyrody i przeciwdziałać ubóstwu tylko wtedy, gdy działa właśnie w ten sposób.

Dlaczego to robimy?

Chcemy, aby lokalne firmy – także my sami – nie poprzestawały na tym, by nie szkodzić przyrodzie. Zachęcamy do realnych działań ograniczających skutki polowań, kłusownictwa, wylesiania oraz zanieczyszczenia rzek i powietrza.

Skalę, w jakiej działalność człowieka wpływa dziś na przyrodę, dobrze pokazuje sytuacja niektórych najbardziej rozpoznawalnych zwierząt Afryki:

Lwy: według raportu World Wildlife Fund (WWF) populacja lwów w Afryce spadła o 41% w latach 1993–2014. Brakuje danych dla całej Tanzanii, ale w rezerwacie Selous liczba lwów zmniejszyła się z około 3 000 w 2000 roku do zaledwie 1 000 w 2013 roku.

Słonie: International Union for Conservation of Nature (IUCN) podaje, że w latach 2009–2014 Tanzania straciła 60% słoni – ich populacja spadła ze 110 000 do 43 000 osobników. Warto pamiętać, że słonie nie mają naturalnych drapieżników. Poza rzadkimi sytuacjami, gdy lwy atakują bardzo młode osobniki, zwierzęta te umierają z przyczyn naturalnych albo giną z rąk myśliwych i kłusowników.

Żyrafy: według danych IUCN w połowie lat 80. XX wieku populacja żyraf w Kenii i Tanzanii liczyła 71 000 osobników. Do 2018 roku spadła do 35 000, mimo że polowania na żyrafy są oficjalnie zakazane w obu krajach. W Tanzanii żyrafa uchodzi za symbol narodowy, a kary za jej zabicie są surowe.

Nosorożce: nosorożec czarny należy do najbardziej zagrożonych gatunków w Tanzanii. W 1970 roku żyło tu ponad 10 000 nosorożców czarnych, dziś zostało ich niewiele ponad 200. W parkach narodowych utworzono specjalne strefy, które mają pomóc w odbudowie populacji.

Poza problemami związanymi z ochroną dzikiej przyrody Tanzania mierzy się też z bezrobociem i niskimi płacami. Według Banku Światowego, przy populacji kraju liczącej 60 mln osób, 27 mln ludzi żyje za mniej niż 1,90 USD miesięcznie. Zarobki na poziomie 200–300 USD miesięcznie uznaje się tutaj za dobre.

Zależy nam, aby Tanzańczycy, którzy z nami pracują albo po prostu mieszkają w pobliżu Altezza Travel, odczuwali konkretne korzyści z naszej obecności w ich kraju. Nie wspieramy odpływu kapitału z krajów rozwijających się – inaczej pozostaną one rozwijające się na zawsze.

Co robimy, aby odtwarzać przyrodę?

Posadziliśmy ponad 1 000 drzew w rejonie źródeł Rundugai. To jedno z nielicznych urokliwych miejsc w okolicach Kilimandżaro, gdzie można pływać i odpoczywać na słońcu. Dzięki obfitości wody trawa jest tu bujna i gęsta, dlatego lokalni Masajowie przyprowadzają w te okolice swoje stada na wypas. Razem z trawą kozy zgryzały młode pędy drzew i wyrywały sadzonki z korzeniami. Ta malownicza oaza zaczynała zamieniać się w półpustynię.

Zespół Altezza Travel nie tylko posadził nowe drzewa, lecz także wyznaczył wokół nasadzeń strefę ochronną, aby zwierzęta ponownie ich nie zniszczyły. Za 10–15 lat wyrośnie tu gęsty las.

Więcej o tym projekcie przeczytasz w naszym artykule.

Posadziliśmy też dodatkowe 400 drzew u podnóża Kilimandżaro, we współpracy z administracją parku narodowego. Było to konieczne, aby powstrzymać okolicznych mieszkańców przed wchodzeniem do parku po drewno na opał, co szkodziło ekosystemowi. Dodatkowo pobliska rzeka powodowała erozję gleby, która mogła doprowadzić do osuwania się drogi.

Wraz ze wzrostem drzew mieszkańcy nie będą musieli wchodzić do parku narodowego po opał – będą mogli zbierać go w lesie, który sadzimy. Stopniowo rozwiązuje się też problem osuwania drogi: korzenie drzew wzmacniają glebę i nie pozwalają wodzie podchodzić zbyt blisko. Więcej o tym projekcie przeczytasz w kolejnym artykule.

Przekazaliśmy 12 000 USD organizacji Nature Tanzania. Środki zostaną przeznaczone na projekt odbudowy populacji krawczyków długodziobych. Te afrykańskie ptaki żyją w lesie Amani w północno-wschodniej Tanzanii, a ich populacja liczy dziś mniej niż 250 osobników.

Ich liczebność spada z dość nieoczekiwanego powodu. Dawniej na ich siedliskach uprawiano pieprz czarny. Rośnie on jak pnącze i oplata pnie sąsiednich drzew. Nie wymagał wycinania lasu, w którym żyją krawczyki, więc działalność rolników nie zagrażała ptakom. Z czasem bardziej opłacalna stała się sprzedaż kardamonu zamiast pieprzu. Kardamon rośnie jak krzew, a las utrudnia jego wzrost. Dlatego lokalni mieszkańcy zaczęli karczować działki pod plantacje, niszcząc siedliska krawczyka.

Problem można było rozwiązać tylko przez zatrzymanie wylesiania, co wymagało od rolników powrotu do uprawy pieprzu zamiast kardamonu.

Projekt opiera się na zasadzie wzajemnej korzyści. Rolników nie tylko poinformowano o wyjątkowości krawczyków długodziobych, lecz także pomogło im to w prowadzeniu biznesu. Przestali wycinać las pod plantacje i wrócili do uprawy pieprzu czarnego. Specjaliści Nature Tanzania pomogli im ulepszyć opakowania pieprzu, aby łatwiej było go sprzedawać, a rolnicy mieli powód, by pozostać przy tej inicjatywie.

Przekazane przez nas środki finansują monitoring siedlisk krawczyka długodziobego, liczenie populacji oraz szkolenie lokalnych studentów pracujących przy projekcie.

Warto dodać, że Altezza Travel angażuje się nie tylko w ochronę przyrody, ale też we wsparcie rolników. Pieprz czarny z lasu Amani trafia do kuchni w Aishi Machame Hotel i Brubru Lodge. Współpracujemy też z wieloma drobnymi lokalnymi rolnikami, którzy dostarczają nam świeże produkty.

Co miesiąc przekazujemy od 500 do 700 USD na Serengeti De-snaring Project. Projekt powstał z inicjatywy Frankfurt Zoological Society, jednej z najstarszych i najbardziej uznanych organizacji zoologicznych. Jego celem jest tropienie kłusowników i zbieranie wnyków zastawianych na zwierzęta w Parku Narodowym Serengeti. Nasze środki pokrywają paliwo do samochodów patrolowych, wyżywienie oraz wynagrodzenia rangerów.

Co roku przeznaczamy 1 000 USD na Mkomazi Rhino Sanctuary. W Parku Narodowym Mkomazi urodziło się młode nosorożca, a administracja parku poprosiła nas o środki na jego utrzymanie. Populacja nosorożców czarnych w Tanzanii znajduje się pod silną presją kłusowników. Uznaje się je za najrzadsze spośród wszystkich dużych zwierząt Afryki, stojące na granicy wyginięcia. Mkomazi Rhino Sanctuary utrzymuje niewielką populację tych zwierząt, ale potrzebuje wsparcia. Altezza Travel zgodziła się finansować opiekę nad małym nosorożcem, któremu pracownicy parku nadali imię Altezza.

Nasze zespoły górskie biorą udział w gaszeniu pożarów na Kilimandżaro. W 2020 i 2022 roku na Kilimandżaro wybuchły duże pożary. Las płonął tak intensywnie, że ogień był wyraźnie widoczny z Arushy, oddalonej o 100 km od epicentrum.

Do akcji gaśniczej Altezza Travel wyposażyła i wysłała ponad 200 osób. Kopaliśmy pasy przeciwpożarowe wokół chat rangerów, aby ogień nie rozprzestrzenił się w ich kierunku. Sami pokryliśmy wszystkie koszty sprzętu, jedzenia i wynagrodzeń zespołu – około 16 000 USD.

Więcej szczegółów znajdziesz w naszym artykule o gaszeniu pożarów na Kilimandżaro.

Sprzątamy Kilimandżaro. Turyści zostawiają na Kilimandżaro wilgotne chusteczki, plastikowe torby, papierki po czekoladzie i puste butelki. 2 lub 3 razy w roku wysyłamy w góry wyspecjalizowane zespoły, które zbierają śmieci i wynoszą je z parku narodowego. Więcej przeczytasz w tym artykule.

W rejonie Machame, gdzie mieszkamy, zespół Altezza Travel organizuje społeczne akcje sprzątania w soboty. Lubimy żyć w czystym otoczeniu, dlatego co miesiąc nasz zespół sprząta 10-kilometrowy odcinek drogi, przy której kierowcy wyrzucają puste butelki, torby i inne odpady.

Co robimy dla lokalnych mieszkańców?

W hotelach i biurach Altezza Travel pracuje 230 osób. Nasze zespoły górskie liczą ponad 1 500 osób. Jesteśmy największym organizatorem turystyki w regionie Kilimandżaro i zależy nam, aby warunki pracy naszych pracowników były porównywalne z europejskimi.

Altezza Travel płaci najwyższe pensje w branży turystycznej

Przewodnik górski na Kilimandżaro zarabia średnio 15–20 USD dziennie. W Altezza Travel minimalna stawka wynosi 35 USD, a doświadczeni przewodnicy zarabiają jeszcze więcej.

Średnie wynagrodzenie pracownika biurowego w Altezza Travel w pierwszym roku pracy wynosi 400 USD. Inne firmy turystyczne zwykle płacą 150–300 USD. Doświadczeni tanzańscy menedżerowie w naszej firmie zarabiają 800–1 400 USD, czyli 4 razy więcej niż średnia krajowa.

Jesteśmy jedyną firmą turystyczną w Tanzanii, która uwzględnia inflację i co roku indeksuje wynagrodzenia. Pod koniec każdego roku wypłacamy też pracownikom premie.

Ubezpieczenie zdrowotne

Pracownikom i członkom ich rodzin opłacamy pełne ubezpieczenie medyczne oraz pokrywamy koszty leczenia nieobjęte polisą.

Zatrudniamy absolwentów i osoby bez formalnego wykształcenia

Młodzi Tanzańczycy mogą dołączyć do Altezza Travel bez doświadczenia, a nawet bez formalnego wykształcenia. Ważniejsze są dla nas uczciwość, odpowiedzialność i pracowitość niż dyplomy. Na przykład młody mężczyzna o imieniu Amana przyszedł do nas z dużą chęcią do pracy, ale nie znał angielskiego. Zatrudniliśmy go w naszym magazynie sprzętu górskiego, gdzie wystarcza znajomość suahili i podstawowe umiejętności komunikacji. Dziś Amana świetnie sobie radzi i bez trudu przygotowuje sprzęt na wyprawy. Co ciekawe, kandydaci z dyplomami czasem okazują się znacznie mniej zaradni.

Większość naszych pracowników biurowych to kobiety

Spośród 200 pracowników biurowych Altezza Travel ponad połowę stanowią kobiety. Jak na konserwatywną Tanzanię to bardzo wysoki odsetek. Kobietom często odmawia się tu zatrudnienia wyłącznie ze względu na płeć, ale nie w Altezza Travel.

U nas kobiety pracują nie tylko na stanowiskach tradycyjnie uznawanych za „kobiece”, takich jak rezerwacje czy praca w hotelach. Są też kierowczyniami, a nawet tragarzami.

Doceniamy ciężką pracę tragarzy

Tragarze są filarem każdej wyprawy na Kilimandżaro. Niosą sprzęt, rozstawiają namioty, przynoszą wodę, wspierają przewodników podczas wejścia na szczyt i przejmują plecaki wyczerpanych uczestników.

Chętnych do pracy w roli tragarzy jest zawsze więcej niż wypraw, a nieuczciwi organizatorzy to wykorzystują. Aby pokazać klientowi niższą cenę, oszczędzają na zespole: płacą niskie stawki, dają do jedzenia wyłącznie ryż i używają namiotów słabej jakości, w których nocą jest zimno, ciasno i wilgotno. W efekcie tragarze często chorują, a w górach jest to bardzo niebezpieczne.

Tragarzom pracującym z Altezza Travel stworzyliśmy możliwie najlepsze warunki pracy. Jesteśmy członkiem , płacimy najwyższe stawki na Kilimandżaro, podajemy 3 gorące posiłki dziennie podczas wypraw, zapewniamy solidne namioty i pokrywamy koszty leczenia w razie urazu.

Czym jest KPAP i co jeszcze robimy dla naszych zespołów, dowiesz się z naszego artykułu albo z filmu:

Opublikowano 6 marca 2024 Zaktualizowano 26 maja 2026
Standardy redakcyjne

Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.

O autorze
Anatolii Foksha

Anatolii, menedżer w Altezza Travel, jest z nami od początku. Od 2014 roku Tanzania jest także jego domem. W swojej roli uczestniczy w organizacji rozpoznawalnych projektów, takich jak wyprawy na Kilimandżaro Wings of Kilimanjaro i Nimsdai Kilimanjaro.

Przeczytaj biografię
Dodaj komentarz
Dziękujemy za komentarz!
Pojawi się na stronie po weryfikacji
Jeśli masz pytania, zawsze możesz napisać do nas na WhatsAppie

Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?

Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.

Zobacz więcej ciekawych artykułów

Gotowe
Otrzymaliśmy Twoje zapytanie
Jeśli chcesz porozmawiać teraz z naszym zespołem, kliknij poniżej, aby napisać do nas na WhatsApp
Ups!
Przepraszamy, coś poszło nie tak...
Skontaktuj się z nami przez czat online lub WhatsApp – chętnie pomożemy.
Planujesz podróż do Tanzanii?
Jesteśmy tu, żeby pomóc
RU
Preferuję:
Klikając „Wyślij”, akceptujesz naszą Politykę prywatności.