Pożegnaj kanadyjskie „Indian summer”, weź udział w gruzińskim święcie winobrania, rusz tropem czerwonych liści w Japonii, zobacz rzadkie goryle górskie w Ugandzie i zdobądź „dach Afryki” w Tanzanii. W artykule Altezza Travel zebraliśmy najlepsze kierunki na październikowy urlop.
Kanada
Szczyt tak zwanego „Indian summer”, czyli północnoamerykańskiego babiego lata, wielu podróżnych uważa za najlepszy moment na wizytę w Kanadzie. Pod koniec września i na początku października, po pierwszych jesiennych chłodach, kraj wchodzi w krótki okres ciepłej, suchej i słonecznej pogody.
W Ameryce Północnej nazwa „Indian summer” wiązana jest z rdzennymi mieszkańcami. Według jednej z interpretacji odnosiła się do ostatnich ciepłych dni, które pozwalały zakończyć ważne przygotowania do zimy. Inna teoria mówi, że intensywne barwy jesiennych liści przypominały kolorowe stroje rdzennych Amerykanów. Samo określenie pojawiło się po raz pierwszy pod koniec XVIII wieku.
Park Algonquin w Ontario o tej porze roku znakomicie nadaje się na spływy kajakowe rzekami, ponad którymi rozciągają się lasy w odcieniach ochry. Warto też odwiedzić region Tysiąca Wysp albo wyruszyć w 2-tygodniową podróż specjalnie wytyczoną trasą przez najbardziej malownicze części kraju.
„Indian summer” od dawna jest symbolem lokalnych świąt. W październiku w Ottawie, Quebecu i Toronto odbywają się tematyczne festiwale uliczne. Na targach pojawiają się sezonowe dania i lokalne specjały, w tym syrop klonowy oraz jesienne ciasta.
Kanada ma niezliczone atrakcje przez cały rok. To 2. największy kraj świata, oblewany przez 3 oceany – Spokojny na zachodzie, Atlantycki na wschodzie i Arktyczny na północy. Wśród wielu cudów natury znajduje się słynny na całym świecie wodospad Niagara.
Gruzja
Sezon winobrania w Gruzji nazywany jest „5. porą roku”, czyli . Październikowa wizyta szybko pokazuje, dlaczego mieszkańcy uważają ten czas za tak szczególny.
Rtveli to dawna tradycja: ludzie spotykają się, by pracować w winnicach, tłoczyć winogrona, przygotowywać słodycze z soku, ucztować, śpiewać i tańczyć. Gruzińska jesień uchodzi za najradośniejszą porę roku w kraju. Sercem obchodów jest Kachetia, gdzie zbiory zwykle zaczynają się w połowie września. W bardziej wilgotnych, zachodnich regionach Imeretii i Adżarii przypadają najczęściej na październik.
Znaleziska archeologiczne pokazują, że tradycje winiarskie w Kachetii sięgają VI tysiąclecia p.n.e., dlatego region bywa nazywany kolebką wina.
Gruzińskie wina mogły pojawić się około 5 000 lat wcześniej niż francuskie.
W październiku także stolica, Tbilisi, staje się centrum świętowania za sprawą gwarnego festiwalu Tbilisoba. Na starym mieście czekają jarmarki, występy folklorystyczne, koncerty i degustacje dań narodowych. W tym roku organizatorzy spodziewają się ponad 200 000 gości.
Około 2 godziny drogi od Tbilisi, w połowie października, odbywa się Gurjaani Wine Festival. To jeden z największych tematycznych jarmarków, połączony z międzynarodowym konkursem winiarskim. Ważnym celem wydarzenia jest promocja jako niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Uczestnicy mówią, że festiwal przypomina największe plenerowe grillowanie, jakie można zobaczyć. Następnego dnia można pojechać do Kvemo Alvani na festiwal tuszeckiego sera Guda.
Aktywnym podróżnym warto polecić górskie regiony Swanetii, Kazbegi i Tuszetii, znane z malowniczych szlaków pieszych. Batumi i Kobuleti w październiku nie są już dobrym wyborem na plażowanie, ale łagodny klimat sprzyja długim spacerom po plażach Morza Czarnego. Krótko mówiąc, Gruzja należy do najlepszych miejsc na podróż w październiku.
Japonia
Momijigari to główny powód, by odwiedzić Japonię w październiku. Termin oznacza dosłownie „polowanie na czerwone liście”. W czasie Momijigari ludzie spędzają czas w parkach i górach, blisko natury, bo tradycja ta wiąże się z buddyjską uważnością wobec każdej chwili. Jesienne liście są postrzegane nie tylko jako piękne, lecz także jako symbol przemijania życia i kontemplacyjnej harmonii.
Termin Momijigari różni się w zależności od regionu. Na północy i na większych wysokościach, m.in. na Hokkaidō, w Tōhoku czy w Alpach Japońskich, liście czerwienieją i złocą się już pod koniec września oraz w październiku. To najlepsze miejsca, by rozpocząć jesienną podróż. W centralnych i południowych regionach, takich jak Tokio, Kioto i Osaka, kolory pojawiają się od połowy października, a kulminacja przychodzi kilka tygodni później.
Jesień przyciąga do Japonii wielu podróżnych. Najpopularniejsze kierunki to Tokio, następnie Osaka oraz dawna stolica cesarska Kioto, ważny ośrodek tradycyjnej kultury i religii. Kioto słynie z licznych świątyń i ogrodów, w tym Złotego Pawilonu oraz świątyni Fushimi Inari, gdzie tysiące czerwonych bram torii pnie się po zboczu góry. Można też spacerować po dzielnicach gejsz i uczestniczyć w ceremoniach herbacianych.
Tokio łączy ultranowoczesną architekturę, neonowe ulice Shibuyi i Shinjuku oraz spokojne dzielnice ze świątyniami i ogrodami. Nara, pierwsza stała stolica Japonii, słynie ze świątyń i parków, po których swobodnie chodzą oswojone jelenie. To tutaj znajduje się Tōdai-ji, buddyjska świątynia z VIII wieku, mieszcząca 15-metrowy posąg Buddy Daibutsu.
Góra Fuji (3 776 m n.p.m.), wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jest widoczna z wielu miejsc w Japonii. Latem można wejść na jej szczyt, a w pozostałych porach roku podróżni podziwiają ją z punktów widokowych.
Uganda
W październiku w Ugandzie zaczyna się krótka pora deszczowa, po suchych miesiącach od czerwca do sierpnia. Sawanna zielenieje, dzięki czemu łatwiej wypatrzyć zwierzęta na otwartych przestrzeniach. W kraju znajduje się 12 rezerwatów dzikiej przyrody, 13 sanktuariów, 5 obszarów chronionych i 10 parków narodowych, w tym Park Narodowy Queen Elizabeth, Lake Mburo, Murchison Falls, Kidepo Valley, Kibale, Mount Elgon, Góry Ruwenzori, Semuliki, Mgahinga Gorilla Park i Bwindi.
„Po wejściu do parków narodowych na każdym kroku czeka nowe spotkanie… Uganda może poszczycić się ponad 350 gatunkami ssaków, od goryli górskich po najmniejsze, takie jak nietoperze, galago i ryjówki. Ponad 1 000 gatunków ptaków czyni ją znakomitym miejscem dla miłośników dzikiej przyrody. Uganda jest także domem dla licznych gadów i roślinożerców, tworząc prawdziwy raj dla obserwatorów natury” – podaje strona ugandyjskiego Ministerstwa Turystyki.
Park Narodowy Bwindi, którego nazwa oznacza „nieprzenikniony las” albo „miejsce ciemności”, znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Las jest tak gęsty, że nawet w słoneczne dni panuje w nim półmrok. Podróżni przyjeżdżają tu przede wszystkim dla goryli górskich: na Ziemi żyje ich tylko około 1 000, a mniej więcej połowa właśnie tutaj.
Park Narodowy Murchison Falls leży wzdłuż Nilu. Żyją tu ogromne populacje zwierząt, w tym słonie, bawoły, żyrafy, lwy, lamparty, krokodyle i hipopotamy. Obowiązkowym punktem jest sam wodospad, gdzie Nil przeciska się przez wąski wąwóz i spada ponad 40 m do kanionu znanego jako „Devil’s Cauldron”.
Miłośnicy ptaków powinni pojechać do Bigodi Sanctuary, gdzie żyje ponad 200 gatunków. W Parku Narodowym Queen Elizabeth można obserwować lwy polujące na antylopy. Park zajmuje 1 978 km² i jest także siedliskiem słoni, lampartów, hipopotamów oraz szympansów. Mieszka tu również kilka tradycyjnych społeczności, w tym Bakiga, Banyankole i Batwa.
Meksyk
W październiku w Meksyku kończy się 5-miesięczna pora deszczowa. Na wybrzeżu temperatura sięga około +30°C, co sprzyja plażowaniu w Cancún, Los Cabos, Acapulco i na Riwierze Majów. Najlepsze warunki do surfingu, nurkowania i snorkelingu panują na wybrzeżach Karaibów oraz Pacyfiku.
Pogoda sprzyja też zwiedzaniu: można odwiedzić Mexico City albo ruiny Chichén Itzá, Tulum i Uxmal – dawnych miast Majów na półwyspie Jukatan. Każde z nich odzwierciedla inny okres i styl architektoniczny tej wielkiej cywilizacji.
Jednym z najważniejszych dorocznych wydarzeń jest Festiwal Kultury Majów w Méridzie, odbywający się od połowy października do początku listopada. Dziedzictwo tej cywilizacji obejmuje także pismo, kalendarze, wiedzę astronomiczną i osiągnięcia inżynieryjne. W programie są koncerty, wystawy, wykłady, konferencje naukowe, warsztaty mistrzowskie i wycieczki do stanowisk archeologicznych.
Październik to również czas przygotowań do jednego z najbardziej rozpoznawalnych meksykańskich świąt – Día de los Muertos, obchodzonego 1–2 listopada. Ci, którzy je widzieli, mówią, że trudno je z czymkolwiek porównać. Dzień Zmarłych upamiętnia bliskich, którzy odeszli, a Meksykanie wierzą, że w tych dniach dusze wracają odwiedzić rodziny. Szkielety, czaszki i kwiaty są tradycyjnymi symbolami święta, ale w istocie opowiada ono o życiu, miłości i więzach rodzinnych.
Targi wypełniają się świątecznymi wypiekami, a muzea, parki i place goszczą wystawy oraz karnawały. W Aguascalientes Festival de Calaveras obejmuje teatralne parady. Podczas nocnego widowiska Iluminale „Los Pies al Muerto” (w tłumaczeniu: „Oświetlić stopy zmarłych”) spodziewanych jest ponad 5 000 uczestników.
Warto też zwrócić uwagę na Expo Tequila. Ten doroczny festiwal w Tijuanie opowiada pełną historię najsłynniejszego meksykańskiego trunku. Odwiedzający mogą próbować setek odmian, od łagodnego añejo po ogniste blanco. Dobra pogoda i ogromny wybór aktywności sprawiają, że Meksyk jest jednym z najlepszych kierunków na październik.
Tajlandia
O Tajlandii często mówi się, że łączy kulturę, naturę, kuchnię i rozrywkę w idealnych proporcjach. Wśród największych atutów są białe plaże Morza Andamańskiego i Zatoki Tajlandzkiej oraz tętniące życiem noce. Większość turystów kieruje się na południe, do kurortów takich jak Pattaya, Phuket, Krabi, wyspy Phi Phi, Samui i Phangan.
Lista miejsc obowiązkowych zaczyna się od Bangkoku, stolicy liczącej ponad 10 milionów mieszkańców. Miasto zaskakuje kontrastami: wieżowce stoją obok dawnych świątyń, gwarne targi sąsiadują z luksusowymi centrami handlowymi, a restauracje serwują wszystko – od pizzy i dań etiopskich po curry i satay.
Kolejnym ważnym kierunkiem jest Phuket, największa wyspa kraju, z architekturą nawiązującą do portugalskiej przeszłości kolonialnej. Na północy Chiang Mai uchodzi za najlepszą bazę wypadową do gór, jaskiń i wodospadów.
Środkowa i północna Tajlandia goszczą 2 najważniejsze jesienne festiwale. Loy Krathong, Święto Światła, odbywa się podczas pełni 12. miesiąca księżycowego (w październiku lub listopadzie). Ludzie puszczają na wodę małe pływające koszyczki () – symbole oczyszczenia, przebaczenia i szczęścia. W Bangkoku i innych regionach centralnych rzeki oraz mosty zdobią światła, a niebo rozświetlają fajerwerki. Na Phuket obchody odbywają się bezpośrednio na plażach, gdzie krathongi rozjaśniają brzeg, zanim odpłyną w morze.
Na północy w podobnym czasie odbywa się Yi Peng. Setki papierowych lampionów unoszą się w nocne niebo, a wydarzeniu towarzyszą kolorowe parady, muzyka i występy taneczne. Tajowie wierzą, że te rytuały mają głęboką symbolikę, a światło oznacza zwycięstwo dobra nad złem.
Tanzania
Październik to dobry moment na wejście na Kilimandżaro. Na szlakach jest spokojniej niż w miesiącach szczytu sezonu, dzięki czemu łatwiej poczuć ciszę gór i zobaczyć rozległe panoramy. Szczyt wznosi się na 5 895 m n.p.m. i należy do najpopularniejszych trekkingowych celów świata, przyciągając co roku dziesiątki tysięcy osób.
Jeśli szukasz bardziej kameralnego safari, dobrym wyborem będzie Park Narodowy Ruaha. Dzięki położeniu z dala od głównych tras turystycznych można tu zobaczyć tropikalną część Afryki bez dziesiątek samochodów safari i zatłoczonych miejsc piknikowych. W Ruaha żyją żyrafy, lwy, hipopotamy, stada słoni oraz ponad 400–500 gatunków ptaków.
Miłośnicy ptaków powinni odwiedzić także Park Narodowy Jeziora Manyara, znany z ogromnych kolonii flamingów. Jest ich tak dużo, że z oddali jezioro wydaje się różowe. Podobny, niemal nierealny widok czeka nad jeziorem Natron w północnej Tanzanii – płytkim akwenem o głębokości do 3 m, który w zależności od pory roku zmienia rozmiar i kolor. To tutaj przychodzi na świat około 75% światowej populacji flamingów małych.
Aby zobaczyć słonie afrykańskie, warto pojechać do Parku Narodowego Tarangire, gdzie rzeka o tej samej nazwie jest głównym źródłem wody w porze suchej. Gromadzą się tu stada liczące do 30 słoni. W Tarangire można wypatrzyć także innych przedstawicieli Wielkiej Piątki – lwy, lamparty, bawoły i nosorożce. Krater Ngorongoro daje jeszcze większe szanse na zobaczenie całej piątki, ponieważ ma największe zagęszczenie dzikich zwierząt w Afryce: w wulkanicznej kalderze żyje około 25 000 zwierząt.
Dokąd jechać w październiku: w skrócie
Najlepsze kierunki na październikowy urlop to:
- Kanada
- Gruzja
- Japonia
- Uganda
- Meksyk
- Tajlandia
- Tanzania
Często poleca się także Grecję, Włochy, Mauritius, Indie, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Hiszpanię, Portugalię i Australię.
Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.
Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?
Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.
