Kilimandżaro, często nazywane „dachem Afryki”, jest najwyższą górą kontynentu i jednym z 7 cudów natury Afryki. Wiele osób słyszało o wyprawach organizowanych, by zdobyć Kilimandżaro. Co ciekawe, niemal każdy może stanąć na jego szczycie bez specjalistycznego sprzętu alpinistycznego. Ten tropikalny wulkan słynie z lodowców i ośnieżonych wierzchołków, dzięki czemu należy do nielicznych miejsc w Afryce, gdzie można zobaczyć opady śniegu.
W poprzednich wpisach na blogu odpowiadaliśmy na pytania, gdzie leży Kilimandżaro i z czego znany jest „dach Afryki”. Teraz zebraliśmy najciekawsze fakty o najwyższej górze kontynentu.
1. Kilimandżaro jest najwyższą wolnostojącą górą świata, ale jest pewien haczyk
Po dotarciu na Uhuru Peak, najwyższy punkt Kilimandżaro, na charakterystycznej tablicy widnieje napis: „World’s highest free-standing mountain”.
Oznacza to, że Kilimandżaro, rekordowy wulkaniczny masyw, wznosi się samotnie, oddzielony od innych gór dziesiątkami kilometrów, i nie należy do żadnego pasma. Tego samego nie można powiedzieć choćby o Evereście, który jest częścią systemu Himalajów i otaczają go liczne szczyty.
Dokładniejsze spojrzenie na geografię Ziemi pokazuje jednak, że prawdziwie najwyższą wolnostojącą górą jest Mauna Kea na Hawajach. Większa część tego olbrzyma kryje się pod wodami Oceanu Spokojnego, ale pomiar od podstawy do wierzchołka daje imponujące 10 205 m. Dzięki temu Mauna Kea przewyższa Everest i może być nazywana najwyższą górą świata.
Inne wulkany archipelagu hawajskiego leżą w znacznej odległości, dlatego Kilimandżaro może co najwyżej dzielić z Mauna Kea tytuł najwyższej wolnostojącej góry.
2. Szczyt Kilimandżaro leży dalej od środka Ziemi niż szczyt Everestu
Wysokość góry można mierzyć od jej podstawy, od poziomu morza albo od środka Ziemi. Przy pomiarze od środka planety wierzchołek Kilimandżaro znajduje się dalej niż szczyt Everestu. Podobnie jest z częścią gór andyjskich. Dzieje się tak, ponieważ powierzchnia Ziemi w pobliżu równika wybrzusza się ku atmosferze bardziej niż przy biegunach, gdzie planeta jest lekko spłaszczona.
Szczyt Mount Everestu znajduje się o bliżej środka Ziemi niż Uhuru Peak na Kilimandżaro. Pod tym względem Kilimandżaro przewyższa najwyższą górę Himalajów. „Dach Afryki” wciąż nie jest jednak rekordzistą – brakuje mu 423 m do Chimborazo w Ameryce Południowej, którego wierzchołek sięga najdalej w atmosferę.
3. Najszybsze wejście na Kilimandżaro zajęło tylko 4 godziny i 56 minut
Rekord najszybszego wejścia na szczyt Kilimandżaro ustanowiono w 2014 roku. Ten niezwykły czas osiągnął szwajcarsko-ekwadorski skyrunner Karl Egloff. Żeby zrozumieć tempo, w jakim się poruszał, warto porównać je ze średnim czasem potrzebnym większości osób na zdobycie najwyższej góry Afryki. Zwykle zajmuje to około 6 dni, czyli mniej więcej 144 godziny.
Kilimandżaro było świadkiem wielu rekordów. Jak wyglądało najwolniejsze wejście? Ile lat miała najstarsza osoba, która stanęła na szczycie Kilimandżaro? Kto jako pierwszy wylądował ze spadochronem na jego wierzchołku? Ile zajęłoby wejście tyłem na Uhuru Peak? Jaka pizza została kiedyś dostarczona na „dach Afryki”? O tych i innych rekordach Kilimandżaro piszemy na naszym blogu.
4. Wejście na Kilimandżaro prowadzi od tropikalnego lasu deszczowego po arktyczną pustynię
Kilimandżaro jest wyjątkowe, bo tę górę – niczym wielowarstwowe ciasto – można podzielić na kilka wyraźnych stref klimatycznych. Choć leży blisko równika, wejście na szczyt często przypomina podróż ku strefom polarnym. Oto dlaczego.
Strefy klimatyczne Kilimandżaro i ich cechy:
1. Strefa upraw: Dawniej porastał ją las, dziś mieszkają tu ludzie uprawiający banany, kukurydzę, kawę i inne rośliny. Strefa sięga do 1 800 m n.p.m. W dzień jest tu zawsze ciepło, a temperatura rzadko spada poniżej 20 °C.
2. Strefa lasu deszczowego: Gęste górskie lasy Kilimandżaro odgrywają kluczową rolę w obiegu wody w regionie. Chmury niosące wilgoć znad Oceanu Indyjskiego oddają deszcz, gdy przechodzą nad lasem, podtrzymując bogactwo flory i fauny. Ta różnorodność biologiczna jest jednak zagrożona przez działalność człowieka. Wylesianie i niszczenie siedlisk wypierają zwierzęta, co prowadzi do wyraźnego spadku liczebności dzikiej przyrody. Dawniej pas leśny Kilimandżaro tętnił życiem dużych zwierząt, takich jak słonie, bawoły i lamparty; dziś daje schronienie głównie mniejszym gatunkom. Ta strefa obejmuje około 1 000 m różnicy wysokości i tworzy ciepłe, wilgotne środowisko, gdzie temperatura w dzień dochodzi do 20 °C.
3. Strefa wrzosowisk i afroalpejskich łąk: Tam, gdzie las stopniowo ustępuje, pojawiają się afroalpejskie wrzosowiska z zaroślami krzewów i charakterystycznymi starcami kilimandżarskimi. Pada tu mniej, dlatego rośliny przystosowały się do magazynowania wody. Powietrze jest wilgotne, często pojawia się mgła, a chmury przesuwają się tuż nad ziemią. Temperatura wynosi około 10 °C. Wrzosowiska rozciągają się od 2 800 do 4 000 m n.p.m.
4. Strefa pustyni alpejskiej: To skalisty teren, na którym nie rosną już rośliny naczyniowe. Kamienie pokrywają mchy i porosty. Duże zwierzęta zapuszczają się tu rzadko, wyraźnie mniej jest też owadów. Temperatura zbliża się do 0 °C. Strefa obejmuje wysokości od 4 000 do 5 000 m n.p.m.
5. Arktyczna strefa szczytowa: Ostatni odcinek drogi na Kilimandżaro to wymagające podejście. W porach deszczowych pada tu śnieg, który potrafi utrzymywać się długo, czasem tworząc znaczne nagromadzenia. Przez stulecia szczytowe partie Kilimandżaro zajmowały lodowce, a potężne formacje lodowe pokrywały najwyższe wysokości góry powyżej 5 000 m n.p.m. Temperatura spada tu do -15 lub -20 °C, a czasem jeszcze niżej, tworząc arktyczną pustynię na „dachu Afryki”. To właśnie tutaj, zaskakująco blisko równika, istnieje cud natury w postaci „wiecznego” lodu.
5. Lodowce Kilimandżaro mogą zniknąć do 2050 roku
Dzisiejsze formacje lodowe na szczycie Kilimandżaro są pozostałością dawnych lodowców, które przez tysiące lat pokrywały górę. Odkąd ludzie po raz pierwszy opisali afrykańską górę z lodem i udokumentowali jej stan, pola lodowe zaczęły się gwałtownie cofać. Na początku XX wieku lód zajmował 12 km², dziś to około 2 km².
Co więc dzieje się z lodowcami i dlaczego się kurczą? Główne przyczyny to globalny wzrost temperatury oraz znaczne ograniczenie opadów. To drugie w dużej mierze wiąże się z wylesianiem stoków Kilimandżaro. Lasy aktywnie uczestniczą w obiegu wody na górze. Lodowce nieustannie się zmieniają. Na Kilimandżaro topnieją od spodu i z innych stron. Opady śniegu dokładają jednak od góry nowe warstwy, które topnieją i ulegają zagęszczeniu. Niestety w ostatnich dekadach ten proces spowolnił. Lodu ubywa znacznie szybciej, niż przybywa.
Niektóre lodowce już zniknęły. Te, które podróżnicy fotografowali i szkicowali w XX wieku, istnieją dziś tylko na zdjęciach i starych mapach. Jeśli obecne trendy się utrzymają, w ciągu najbliższych 20–30 lat możemy zobaczyć całkowite zniknięcie tych lodowców.
Osoby wchodzące dziś na Kilimandżaro wciąż mają szansę zobaczyć lodowe olbrzymy tego wulkanu, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
6. Najwyższe drzewo Afryki rośnie na Kilimandżaro
To ciekawy zbieg okoliczności, że najwyższe drzewo Afryki odkryto na stokach najwyższej góry kontynentu. Odkrycia dokonano stosunkowo niedawno, w 2016 roku. Naukowa nazwa gatunku to Entandrophragma excelsum. To konkretne rekordowe drzewo ma 81,5 m wysokości.
To ogromne drzewo rośnie na południowych stokach Kilimandżaro. Prowadzi do niego szlak, więc miejsce jest łatwo osiągalne dla każdego, kto chce je zobaczyć. Więcej przeczytasz w naszej relacji z wyprawy do najwyższego drzewa Afryki.
7. Dendrosenecio kilimanjari – niezwykła roślina endemiczna występująca tylko na Kilimandżaro
Inną fascynującą rośliną Kilimandżaro jest starzec kilimandżarski (Dendrosenecio kilimanjari) o charakterystycznym pokroju przypominającym kandelabr. Rośliny te rozsiane są po afroalpejskich łąkach wulkanu i wyróżniają się drzewiastą formą. Dorastają do 5 m, a niektóre nawet do 10 m wysokości.
Jedną z najbardziej intrygujących cech tych roślin są duże liście, które w dzień otwierają się, by pochłaniać światło słoneczne, a nocą składają, chroniąc korony przed chłodem. Liście zbierają też wodę, magazynowaną przez roślinę podobnie jak u sukulentów, co pomaga jej przetrwać w suchej strefie. Starce mają jeszcze jedną osobliwą cechę: nie zrzucają starych, wyschniętych liści, lecz wykorzystują je jako izolację wysokich łodyg.
Dendrosenecio kilimanjari to rośliny długowieczne, żyjące średnio od 100 do 200 lat. Do ich długowieczności przyczynia się powolny wzrost, około 3–5 cm rocznie, oraz zdolność do gojenia uszkodzeń.
8. Park Narodowy Kilimandżaro jest domem dla kilku endemicznych roślin i zwierząt
Oprócz starca kilimandżarskiego góra jest domem także dla innych roślin, których nie spotyka się nigdzie indziej na świecie. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych jest niecierpek kilimandżarski, niewielka roślina o delikatnych kwiatach. Jeśli dotkniesz jej torebki nasiennej, pęka, wyrzucając nasiona daleko od rośliny.
Inne przykłady to kocanka kilimandżarska i lobelia olbrzymia. Kocanka zawdzięcza nazwę zdolności przetrwania na dużych wysokościach, w suchej strefie wrzosowisk. Pełznie po skałach płaskowyżu Shira, wnosząc plamy koloru w surowy krajobraz. Lobelia wyróżnia się ogromnymi kwiatostanami, które mogą osiągać do 4 m wysokości i górują nad skalistymi stokami.
Wśród endemicznych zwierząt góry chyba najciekawszy jest piękny oliwkowożółty ptak – szlarnik kilimandżarski. Istnieją pokrewne gatunki szlarników, dlatego rozpoznanie tego endemitu bywa trudne. Szlarnika kilimandżarskiego wyróżnia szeroka biała obrączka wokół oka.
Do innych zwierząt występujących na Kilimandżaro należą mysz miękkowłosa Delectable (Montemys delectorum), ryjówka kilimandżarska (Crocidura monax) oraz szczur błotny z Kilimandżaro (Otomys zinki). Choć te gryzonie są często widywane na górze, dostępnych jest o nich niewiele informacji naukowych. Najbardziej nieuchwytnym endemitem Kilimandżaro jest gatunek żaby Strongylopus kilimanjaro, ostatnio obserwowany przez naukowców w 1936 roku.
Innym rzadkim zwierzęciem Kilimandżaro jest tanzańska antylopa leśna znana jako dujker Abbotta. Pierwsze zdjęcie tego gatunku naukowcy opublikowali dopiero w 2005 roku. Niedawno zespół Altezza Travel miał szczęście uchwycić ją w fotopułapce ustawionej w lesie na Kilimandżaro. Więcej o tym rzadkim znalezisku przeczytasz w naszym artykule o nieuchwytnym dujkerze Abbotta.
9. Samolot rozbił się kiedyś o Kilimandżaro, powodując największą katastrofę lotniczą w historii Tanzanii
W maju 1955 roku samolot pasażerski Douglas DC-3 leciał nad obszarem zwanym wówczas Tanganiką (dziś Tanzania). Maszyna była w drodze z Dar es Salaam do Nairobi, z 16 pasażerami i 4 członkami załogi na pokładzie. Z powodu gęstego zachmurzenia piloci lecieli częściowo według wskazań przyrządów. Nie zauważyli ukrytego w chmurach wschodniego wierzchołka Kilimandżaro. Samolot uderzył w skaliste zbocze i eksplodował przy zderzeniu. Akcja poszukiwawcza rozpoczęta 4 dni później odnalazła szczątki maszyny rozrzucone po stoku oraz ciała pasażerów i załogi. Tragicznie zginęło wszystkich 20 osób na pokładzie.
Wrak wciąż można zobaczyć po południowo-wschodniej stronie Kilimandżaro, na stokach wulkanu Mawenzi. Wyprawy w ten rejon należą do rzadkości, dlatego niewielu wspinaczy odwiedziło miejsce katastrofy. Ciała ofiar pozostają niepochowane, ponieważ ani pierwsza akcja poszukiwawcza, ani kolejna przeprowadzona 9 lat później nie zdołały ich wydobyć. Duża wysokość i trudny teren sprawiły, że to ponure miejsce pozostało w dużej mierze nietknięte przez odwiedzających.
Na Kilimandżaro dochodziło także do innych wypadków lotniczych, w tym przypadków, których szczegóły pozostają niepewne z powodu zaginięcia samolotów. Opisujemy je w artykule o śmierciach na Kilimandżaro.
10. Kilimandżaro nie „wznosi się jak Olimp ponad Serengeti”
W popularnej piosence „Africa” amerykańskiego zespołu Toto pada wers, że „Kilimanjaro rises like Olympus above the Serengeti”. To piękne poetyckie porównanie, ale nie zgadza się z geografią. Równina Serengeti leży co najmniej 230 km od Kilimandżaro w linii prostej, więc zestawienie z Olimpem jest dość mylące. Nie wiadomo też, o który „Olimp” chodzi w utworze – grecką górę o wysokości poniżej 3 000 m n.p.m., marsjański wulkan wysoki na ponad 20 km czy mityczną siedzibę bogów.
Poza samą odległością widok zasłania też rzeźba terenu, z innymi górami i wzgórzami po drodze. Nawet przy idealnej pogodzie i przejrzystym niebie szczegółowe obliczenia pokazują, że Kilimandżaro nie byłoby widoczne z Serengeti, nawet przez dobrą optykę. Wizja góry dominującej nad równiną, przez którą przechodzi Wielka Migracja gnu, jest więc czysto lirycznym pomysłem.
Mimo nieścisłości piosenka pozostaje klasykiem. W sieci można znaleźć analizy tekstu, w tym uwagi dotyczące wymowy słowa „Serengeti” przez zespół i poetyckiej swobody, na jaką sobie pozwolono. My jednak nadal lubimy ten utwór i warto pamiętać, że to dzieło sztuki. Muzycy nie byli w Afryce przed napisaniem przeboju, więc te błędy można im wybaczyć.
11. Kilimandżaro jest wulkanem i może jeszcze wybuchnąć
Nie każdy wie, że najwyższa góra Afryki klasyfikowana jest jako stratowulkan. Ma 3 stożki wulkaniczne: Shira, Mawenzi i Kibo. Ponieważ powstawały w odstępach setek tysięcy lat, można powiedzieć, że masyw składa się z 3 wulkanów. Shira i Mawenzi dawno zakończyły aktywność, natomiast najmłodszy wulkan, Kibo, technicznie nie jest wygasły. Uznaje się go za uśpiony, choć ostatnia erupcja miała miejsce nie mniej niż 150 000 lat temu.
Jakie są szanse, że Kibo znów stanie się aktywny? Skrajnie małe. Widać to po lodowcach, które od tysięcy lat leżą na Kibo. Pod powierzchnią krateru temperatury pozostają jednak dość wysokie. W latach 2000. niemieccy naukowcy z Uniwersytetu w Bayreuth przeprowadzili badania potwierdzające głęboką aktywność Kilimandżaro. Kilka metrów pod powierzchnią temperatura może osiągać 80–100 °C. Na głębokości 100 m szacuje się ją na około 600 °C.
12. Najwyżej rozegrany mecz piłkarski na świecie odbył się w kraterze Kilimandżaro
W 2017 roku w kraterze wulkanu Kibo rozegrano prawdziwy mecz piłkarski. Boisko wyznaczono mąką, kijki trekkingowe zastąpiły chorągiewki narożne, a zawodniczki rozegrały 2 standardowe połowy, kopiąc piłkę po wulkanicznym pyle. Przedstawiciele Guinness World Records odnotowali wysokość 5 714 m n.p.m. Co ciekawe, wszystkie osoby grające były kobietami.
Temperatura w kraterze Kilimandżaro, jednej z Korony Ziemi, wynosi od 0 do -20 °C. Kolejnym wyzwaniem dla zawodniczek była wysokość. Aklimatyzacja na dużej wysokości jest trudna, a intensywny wysiłek fizyczny nie ułatwia radzenia sobie z chorobą wysokościową. Wszystko to sprawia, że ich rekord jest szczególnie imponujący.
13. Dziś na Kilimandżaro wchodzi ponad 50 000 osób rocznie. Pierwszy był Hans Meyer w 1889 roku.
W ostatnich latach popularność wypraw na Kilimandżaro gwałtownie wzrosła. W latach 2000. liczba wspinaczy wynosiła od 20 000 do 40 000 rocznie, dziś w niektórych latach przekracza 60 000. Jeśli myślisz o zdobyciu „dachu Afryki”, możesz dołączyć do jednej z wielu wypraw grupowych na szczyt.
A tak wszystko się zaczęło. Pod koniec lat 40. XIX wieku niemiecki odkrywca Johannes Rebmann odkrył Kilimandżaro i próbował na nie wejść. Przez kolejne 40 lat inni badacze Afryki Wschodniej podejmowali kilka prób dotarcia na szczyt, mierząc się z żywiołami i ostrą chorobą górską, ale żadna z nich się nie powiodła. W tamtym czasie ilość lodu i śniegu sprawiała, że podejście było fizycznie bardzo trudne.
Wreszcie 6 października 1889 roku niemiecki odkrywca Hans Meyer został pierwszą osobą, która dotarła na szczyt Kilimandżaro. Towarzyszył mu zawodowy alpinista Ludwig Purtscheller. Niemal do lodowców prowadził ich miejscowy przewodnik Muini Amani, którego wkład historia niestety niemal zapomniała. Dziś pierwsze udane wejście dokonane przez rdzennego Tanzańczyka przypisuje się Yohaniemu Lauwo, ale to błąd historyczny.
14. Uhuru Peak nosił kiedyś inną nazwę, podobnie jak pierwsze obozy na drodze na szczyt.
Dziś najwyższy punkt Kilimandżaro znany jest jako Uhuru Peak, ale nie zawsze tak było. Przed 1962 rokiem nazywał się Kaiser Wilhelm Peak, na cześć ostatniego cesarza Niemiec, Wilhelma II. Nazwę nadał mu pierwszy zdobywca szczytu, Niemiec Hans Meyer. Po uzyskaniu niepodległości przez Tanganikę zmieniono ją na Uhuru Peak. „Uhuru” w suahili oznacza „wolność”.
W tym samym roku przemianowano także 2 niżej położone obozy na historycznej pierwszej trasie, Marangu. Bismarck Hut stał się Mandara Hut, nazwanym na cześć przywódcy jednego z lokalnych klanów. Tanzańczycy usunęli nazwisko kanclerza Niemiec Ottona von Bismarcka, by zatrzeć pamięć o kolonialnej zależności od Niemiec. Jeszcze mocniej widać to było przy zmianie nazwy Peters Hut na Horombo Hut. Horombo to imię innego lokalnego przywódcy klanowego. Carl Peters, od którego nazwano pierwotną chatę, był niemieckim administratorem kolonialnym znanym z rasistowskiego i brutalnego traktowania miejscowej ludności. Wymazanie pamięci o nim było powodem do dumy dla mieszkańców wiosek u stóp Kilimandżaro.
15. Znaczenie słowa „Kilimanjaro” wciąż budzi spory
Najpopularniejsza teoria pochodzenia nazwy Kilimanjaro dzieli ją na 2 słowa: kilima i njaro. Pierwsze wywodzi się z suahili i oznacza „górę, wzgórze”, drugie z języka Masajów – „wodę, źródło”. Ta wersja ma uzasadnienie, ponieważ Kilimandżaro jest źródłem wszystkich głównych rzek regionu, spływających ze wzgórz i przez równiny Tanzanii oraz Kenii uchodzących do Oceanu Indyjskiego.
Inna popularna wersja tłumaczy nazwę Kilimanjaro jako „Lśniąca Góra” albo „Biała Góra”. W tym przypadku chodzi o ośnieżony szczyt, który w bezchmurne dni rzeczywiście lśni w słońcu. Ta interpretacja wymaga jednak pewnych zabiegów językowych i lekkiej zmiany pierwotnej wymowy nazwy góry.
Istnieją też bardziej złożone teorie, związane z językami innych ludów żyjących w pobliżu Kilimandżaro. Wszystkie omawiamy w artykule o zagadce nazwy Kilimanjaro. Tajemnica pozostaje jednak nierozstrzygnięta, a proponowane wersje są jedynie przypuszczeniami dawnych odkrywców i współczesnych językoznawców.
16. Kilimandżaro często fotografuje się z Kenii, ale wejść można tylko od strony Tanzanii
Jednym z najciekawszych faktów o Kilimandżaro, wpisanym na listę obiektów światowego dziedzictwa przyrodniczego, jest to, że świat zna tę górę głównie ze zdjęć wykonanych w Kenii. Większość najpiękniejszych fotografii powstaje w Parku Narodowym Amboseli. Wynika to z kilku powodów:
- Po północnej, kenijskiej stronie nie ma lasu zasłaniającego podstawę góry, jak dzieje się to po stronie południowej, tanzańskiej.
- Od północy widać więcej lodowców i śniegu Kilimandżaro.
- Równiny u północnych stóp góry są płaskie, otwarte i mniej zaludnione niż południowe podnóże, gdzie lud Chagga tradycyjnie mieszka pod osłoną lasu.
- W Parku Amboseli żyrafy i słonie wędrują na tle majestatycznej góry, tworząc jedną z najbardziej rozpoznawalnych scen tego regionu.
Jeśli jednak chcesz zdobyć ten słynny szczyt należący do Korony Ziemi, musisz pojechać do Tanzanii, dokładnie pod południowe stoki Kilimandżaro, gdzie zaczynają się niemal wszystkie trasy. Istnieje jedna trasa północna, ale ona również startuje w Tanzanii. Z Kenii górę można jedynie podziwiać z oddali.
Gotowy na własną wyprawę na Kilimandżaro? Dołącz do zespołu Altezza Travel i poznajmy razem najwyższą górę Afryki – jej piękno, historię i niezwykłą naturę z bliska.
Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.
Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?
Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.
