Wstecz

Najkrótsza wojna w historii – wojna brytyjsko-zanzibarska

counter article 55227
Ocena:
Czas czytania: 10 min
O Tanzanii O Tanzanii

Na przełomie XIX i XX wieku w Afryce Wschodniej wybuchł krótki, lecz głośny konflikt – wojna brytyjsko-zanzibarska z 1896 roku. Najlepiej oddaje go porównanie do współczesnego ataku dronów na rzymskich legionistów. Brytyjski ostrzał pałacu sułtana z okrętów trwał 38 minut i zakończył się całkowitym rozbiciem strony przeciwnej. To historyczny przykład asymetrii sił, która współkształtowała kolonialne realia w Afryce.

W tym artykule przyglądamy się przebiegowi wojny, jej przyczynom oraz skutkom tak krótkiego starcia. To szybka podróż przez historię wojny brytyjsko-zanzibarskiej – momentu, w którym imperialne ambicje zderzyły się z lokalnym dążeniem do suwerenności.

Omawiając ten osobliwy i znaczący konflikt, przeprowadzimy cię także przez krótki okres omańskich i brytyjskich wpływów na Zanzibarze, przedstawimy pełny przebieg walk oraz pokażemy, jak wyścig o Afrykę przetasował kolonialną rzeczywistość.

Na końcu znajdziesz 5 miejsc na Zanzibarze związanych z tą wojną, które warto odwiedzić.

Gdzie leży Zanzibar?

Zanzibar to archipelag położony w turkusowych wodach Oceanu Indyjskiego, tuż u wybrzeży współczesnej Tanzanii w Afryce Wschodniej. Wyspa Zanzibar, oficjalnie znana jako „Unguja”, jest 2. co do wielkości wyspą archipelagu i ustępuje rozmiarem tylko większej Pombie. Zanzibar to pagórkowata, tropikalna kraina o malowniczych krajobrazach i średniej rocznej temperaturze +25,7°C.

Omański Zanzibar przed wpływami brytyjskimi

W 1498 roku słynny portugalski odkrywca Vasco da Gama jako pierwszy Europejczyk stanął na Zanzibarze. W ciągu kilku lat wyspa weszła w skład Imperium Portugalskiego. Nowi europejscy władcy ustanowili system rządów sułtanów Zanzibaru. Byli nimi przedstawiciele miejscowej elity – suahilijscy kupcy.

Na początku XVIII wieku Portugalczycy zostali wyparci z regionu przez Imperium Omańskie, które kontrolowało znaczną część wschodniego wybrzeża Afryki, od Mogadiszu po Kilwę, na obszarze dzisiejszej Somalii i południowej Tanzanii. Zanzibar stał się integralną częścią Imperium Omańskiego, zarządzaną przez hakimów, czyli lokalnych gubernatorów.

Sułtani i hakimowie reprezentowali interesy miejscowej ludności. Kolonizatorów interesowały przede wszystkim eksploatacja zasobów i handel. Taka nierównowaga między lokalną społecznością a zamorskimi władcami prędzej czy później musiała doprowadzić do konfliktu.

Kolonialna gospodarka Zanzibaru

XIX wiek był dla Zanzibaru czasem prosperity. W 1840 roku Imperium Omańskie przeniosło oficjalną stolicę do zanzibarskiego Stone Town. Ciepły, słoneczny klimat tej wschodnioafrykańskiej wyspy sprzyjał eksportowi goździków, przypraw i innych produktów rolnych.

Rozkwit plantacji goździków opierał się na pracy niewolniczej i doprowadził do powstania jednego z największych targów niewolników swoich czasów. Położenie Zanzibaru na przecięciu szlaków morskich z Bliskiego Wschodu, Indii i Azji Południowo-Wschodniej było idealne dla handlu. Kupcy i karawany z różnych części świata przybywali tu w poszukiwaniu niewolników oraz rzadkich surowców cenionych przez europejskich odbiorców. Zanzibar stopniowo włączał się w pierwszą naprawdę zglobalizowaną gospodarkę świata.

W oparciu o ten sukces gospodarczy wyspa uniezależniła się od Maskatu i Omanu w 1861 roku, pod rządami pierwszego sułtana Zanzibaru, Majida bin Saida.

Imperium Brytyjskie na Zanzibarze

Po Stanach Zjednoczonych to Imperium Brytyjskie zaznaczyło oficjalne zainteresowanie Zanzibarem, otwierając w 1841 roku konsulat na wyspie. Później do Brytyjczyków dołączyli Francuzi i Niemcy. Tylko Wielkiej Brytanii udało się jednak utrzymać przyjazne relacje i wpływy u sułtanów Zanzibaru w latach 1870-1890. W tym okresie zarówno sułtan Barghash bin Said, jak i jego następca Khalifa bin Said rozwijali infrastrukturę oraz podejmowali kroki ograniczające handel niewolnikami na Zanzibarze.

Jakie interesy miała Wielka Brytania na Zanzibarze?

Wielka Brytania miała kilka powodów, by utrwalić swoją obecność na Zanzibarze. Z gospodarczego punktu widzenia kontrola nad wyspą pozwalała utrzymać monopol na światową produkcję olejku goździkowego oraz handel goździkami – cenną przyprawą wykorzystywaną m.in. w przemyśle spożywczym, medycynie i perfumerii. Zanzibar był też znakomitym miejscem na bazę morską umożliwiającą kontrolę wód Afryki Wschodniej i wschodniej części Oceanu Indyjskiego.

Brytyjczycy dążyli również do ochrony Brytyjczyków pochodzenia indyjskiego i innych poddanych przed udziałem w nielegalnym handlu niewolnikami, który kwitł w regionie. Wreszcie kontrola nad skrzyżowaniem kluczowych szlaków handlowych oraz dostęp do bogatego w zasoby kontynentalnego zaplecza Afryki Wschodniej pomagały powstrzymywać niemiecką ekspansję w Afryce.

Traktaty brytyjsko-niemieckie w Afryce Wschodniej

Formalne przekształcenie Zanzibaru w brytyjską kolonię wynikało z Chcąc rozwiązać nierozstrzygnięte spory kolonialne, Wielka Brytania i Niemcy podpisały w 1890 roku traktat Helgoland-Zanzibar. Niemcy zrzekły się roszczeń do Zanzibaru i Pemby w zamian za brytyjską wyspę Helgoland na Morzu Północnym. Uzyskały też Pas Capriviego – wąski korytarz łączący Niemiecką Afrykę Południowo-Zachodnią z rzeką Zambezi w Afryce Środkowej. Oficjalna kolonizacja zbiegła się z rozwojem nowej ideologii imperialnej, wprowadzonej przez John Ruskin, angielski pisarz i filozof, stwierdził 8 lutego 1870 roku: „Otwiera się przed nami przeznaczenie, najwyższe, jakie kiedykolwiek postawiono przed narodem... To właśnie Anglia musi uczynić albo zginąć”. Wielka Brytania wyobrażała sobie własną rolę jako „cywilizacyjną” misję prowadzoną na całym świecie. Traktat ujawnił konflikt interesów między lokalnymi elitami a brytyjską polityką kolonialną, tworząc grunt pod późniejsze niepokoje.

Traktat Helgoland-Zanzibar nastąpił po porozumieniu brytyjsko-niemieckim z 1886 roku, które wyznaczyło regionalne strefy wpływów. Oba mocarstwa zgodziły się nie ingerować w swoje obszary. Wielka Brytania wspierała dzierżawione terytoria Dar es Salaam i Pangani, kontrolowane przez sułtana Barghasha bin Saida. Niemcy z kolei zgodziły się uznać suwerenność Zanzibaru. Przed formalną kolonizacją Zanzibar miał status brytyjskiego protektoratu. Co najważniejsze, brytyjski konsul otrzymał prawo weta wobec kandydatów do tronu sułtańskiego.

Jak rozpoczęła się wojna?

Bezpośrednią przyczyną wojny brytyjsko-zanzibarskiej była walka o sukcesję po śmierci probrytyjskiego sułtana Zanzibaru Hamada bin Thuwainiego 25 sierpnia 1896 roku. Powszechnie uważa się, że został otruty przez swojego bratanka Khalida bin Barghasha. Władze brytyjskie interweniowały i zawetowały jego kandydaturę do tronu. Obawiały się potencjalnego sojuszu Khalida bin Barghasha z Niemcami oraz jego stanowiska sprzyjającego utrzymaniu niewolnictwa. Brytyjski agent dyplomatyczny Arthur Hardinge nalegał, aby nowym sułtanem został Hamoud bin Muhammed. Khalid przejął jednak władzę bez brytyjskiej zgody. Ogłosił się nowym sułtanem Zanzibaru i zajął pałac sułtański wraz z haremem.

Hamad bin Thuwaini. Oman and Zanzibar Virtual Museum, fotograf nieznany
Hamad bin Thuwaini. Oman and Zanzibar Virtual Museum, fotograf nieznany
Khalid bin Barghash, Bundesarchiv, Bild 10500A0909, fot.: Dobbertin, Walther | 1906/1918
Khalid bin Barghash, Bundesarchiv, Bild 10500A0909, fot.: Dobbertin, Walther | 1906/1918

Khalid bin Bargash stał się symbolem sprzeciwu wobec europejskiej ingerencji. Poparli go przedstawiciele arabskiej klasy rządzącej, przeciwni zniesieniu dochodowego handlu niewolnikami. Część mieszkańców Zanzibaru stanęła po jego stronie, opierając się brytyjskiej ingerencji w lokalne tradycje, politykę i kulturę. Udało mu się też wzniecić bunt sił liczących 1 000 uzbrojonych ludzi lojalnych wobec zmarłego sułtana Zanzibaru.

Fiasko dyplomacji. Pokojowe rozwiązanie okazuje się bezskuteczne

Pod koniec XIX wieku Wielka Brytania była światowym centrum handlu i finansów, a Royal Navy – największą flotą wojenną na świecie. Dzięki niezrównanej dominacji morskiej Brytyjczycy należeli do pierwszych państw, które wykorzystywały dyplomację kanonierek do realizacji interesów narodowych.

Aby użyć brytyjskich sił przeciwko uzurpatorowi, brytyjski konsul Basil Cave musiał uzyskać zgodę rządu w Londynie. Khalid bin Bargash otrzymał kilka ultimatum wzywających go do opuszczenia pałacu sułtana, lecz wszystkie odrzucił.

Poparcie rządu Jej Królewskiej Mości dla użycia siły wojskowej nadeszło telegrafem. Ostatnie brytyjskie ultimatum wygasło o 9:00 27 sierpnia. Stone Town miało za chwilę stać się miejscem najkrótszej wojny w udokumentowanej historii. Konflikt trwał od 38 do 45 minut, zależnie od źródła, a poprzedziła go wymiana wiadomości między Khalidem bin Barghashem a Basilem Cave’em:

„Nie mamy zamiaru opuszczać naszej flagi i nie wierzymy, że otworzycie do nas ogień” – napisał Khalid bin Barghash w wiadomości do konsula.

„Nie chcemy otwierać ognia, ale jeśli nie wykonacie poleceń, z pewnością to zrobimy” – odpowiedział Basil Cave.

Siły brytyjskie kontra ludzie sułtana

Siłami Royal Navy dowodzili kontradmirał Harry Rawson, generał brygady Lloyd Mathews i porucznik Arthur Edward Harington Raikes. 150 brytyjskich marines i marynarzy znajdowało się na pokładach 5 okrętów: krążowników HMS Philomel i HMS St. George oraz 3 kanonierek – HMS Racoon, HMS Thrush i HMS Sparrow. Dołączyło do nich 900 lojalnych zanzibarskich wojowników askari.

Siłami sułtana dowodził Khalid bin Bargash. Około 2 800 mężczyzn ze starymi karabinami i muszkietami oraz 700 żołnierzy askari strzegło swojego przyszłego sułtana. Jego artyleria składała się wyłącznie z darów od obcych państw: 4 dział, baterii nadbrzeżnej, kilku karabinów maszynowych Maxim, karabinu Gatlinga, XVII-wiecznej armaty z brązu i 2 12-funtowych dział polowych. Rebelianci mieli nawet flotę: okręt flagowy HHS Glasgow, podarowany przez królową Wiktorię i zbudowany w 1878 roku, 2 łodzie oraz drewniany slup.

Jak przebiegła najkrótsza wojna w historii?

Khalid bin Barghash zabarykadował się ze swoimi siłami w pałacu. Kapitan Saleh ze straży pałacowej skierował artylerię i karabiny maszynowe na brytyjskie okręty. Gdy tylko ultimatum wygasło o 9:00, o 9:02 rozpoczął się ciężki ostrzał pociskami burzącymi. W ciągu kilku minut siły Royal Navy przeprowadziły zmasowany atak: w kierunku Pałacu Królewskiego i haremu wystrzelono 500 pocisków artyleryjskich, 4 100 pocisków z karabinów maszynowych oraz 1 000 pocisków karabinowych.

Artyleria obrońców została unieszkodliwiona, HSS Glasgow zniszczony ogniem odwetowym z HMS St. George, a pałac legł w gruzach. Około 9:37-9:45 Khalid bin Barghash poddał się. Siły sułtana poniosły 500 ofiar, podczas gdy po stronie brytyjskiej przypadkowo ranny został tylko 1 marynarz. Dysproporcja w liczbie ofiar nie dziwi – część zanzibarskich obrońców ruszyła do walki na rowerach.

Następstwa wojny

Pechowy uzurpator uciekł i schronił się w konsulacie niemieckim, ponieważ Niemcy nie wydawali więźniów politycznych. Niemieckie władze obawiały się naruszenia protokołów dyplomatycznych podczas ewakuacji Khalida bin Barghasha. Żołnierze niemieccy, marynarze Cesarskiej Marynarki Wojennej, przenieśli byłego sułtana na łódź tak, aby nie dotknął brytyjskiej ziemi. Konsulat niemiecki wykonał misję niemożliwą. Zesłany do Dar es Salaam na afrykańskim kontynencie, nigdy już nie wrócił.

Tymczasem probrytyjski Hamoud bin Mohammed wstąpił na tron Zanzibaru jako 6. sułtan. Zniósł niewolnictwo i zapoczątkował powolny, ale pozytywny proces emancypacji.

Znaczenie wojny

Z historycznego punktu widzenia tak krótki konflikt ma niewielkie znaczenie poza swoją wartością symboliczną jako najkrótsza wojna w dziejach. Pokazał jednak potęgę Royal Navy i skuteczność brytyjskiej dyplomacji kanonierek. Uwidocznił też technologiczną przepaść między kolonizowanymi państwami afrykańskimi a europejskimi kolonizatorami.

Politycznie użycie brutalnej siły do tłumienia ruchów niepodległościowych w Afryce pobudziło antykolonialne debaty i ruchy na całym kontynencie. Gospodarczo narzucone przez Brytyjczyków struktury ekonomiczne na Zanzibarze zasiały ziarna przyszłych nierówności i niedorozwoju, pogłębiając późniejsze zmagania o postkolonialną suwerenność. Najważniejszy skutek miał jednak wymiar społeczny – zniesienie niewolnictwa przyniosło mieszkańcom Zanzibaru więcej wolności.

Wojna brytyjsko-zanzibarska: niewielki rozdział w wyścigu o Afrykę.

Konferencja kolonialna w Berlinie w latach 1884-1885 zgromadziła mocarstwa imperialne. Jej deklarowanym celem było zakończenie niewolnictwa i ustanowienie stref wpływów w Afryce – tzw. systemu traktatowego. Dążenie imperiów brytyjskiego, francuskiego, niemieckiego, belgijskiego, hiszpańskiego, portugalskiego i włoskiego do zdobywania kolonii w Afryce wynikało z globalnej recesji, z którą mierzył się europejski kapitalizm, oraz z rosnącego protekcjonizmu. Wszystkie potrzebowały nowych rynków i ziem, z których mogłyby pozyskiwać surowce dla swojego przemysłu.

W rezultacie 10 000 plemiennych królestw w Afryce podzielono między europejskie mocarstwa. Komentarz brytyjskiego premiera lorda Salisbury’ego na temat wyścigu o Afrykę z 1890 roku: „Zajmowaliśmy się kreśleniem linii na mapach, po których nigdy nie stąpała stopa białego człowieka; rozdawaliśmy sobie góry, rzeki i jeziora, powstrzymywani jedynie drobną przeszkodą: nigdy nie wiedzieliśmy dokładnie, gdzie te góry, rzeki i jeziora się znajdują”. najlepiej ujął wyścig o Afrykę jako „kreślenie linii”. Niepodległe pozostały jedynie dawne królestwa Etiopii i Liberii, dzięki szczególnym relacjom ze Stanami Zjednoczonymi.

Wojna brytyjsko-zanzibarska nie jest jednym z głównych rozdziałów wyścigu o Afrykę. Nawet tak krótkie starcie pokazuje jednak mechanizmy europejskiego imperializmu. Brytyjskie żądania miały wyłącznie imperialny charakter i sprowokowały konflikt. Rząd brytyjski dążył do kontroli nad Zanzibarem, a lokalne elity zabiegały o niezależność.

Śladami wojny na Zanzibarze z 1896 roku

Planujesz zobaczyć miejsce najkrótszej wojny w historii i spojrzeć na nie z perspektywy sił Royal Navy albo obrońców pałacu? Przygotowaliśmy listę atrakcji, które warto uwzględnić:

1. Stone Town: ówczesne centrum wydarzeń wojennych, dziś serce Zanzibaru i obiekt z listy światowego dziedzictwa UNESCO. Wąskie ulice, kamienne budynki i ślady po kulach z czasu ostrzału tworzą atmosferę miejsca, w którym historia pozostaje widoczna w murach.

2. House of Wonders (Beit al-Ajaib): dawny pałac sułtana, odbudowany po ostrzale, pełniący dziś funkcję Narodowego Muzeum Zanzibaru. Ekspozycje przybliżają historię kraju, w tym samą wojnę, poprzez artefakty i broń używaną podczas konfliktu.

3. The Peace Memorial Museum: muzeum mieszczące się w budynku brytyjskiego konsulatu w Stone Town daje szeroki obraz wojny. Jej przebieg można poznać dzięki ekspozycjom, artefaktom, fotografiom i dokumentom.

4. Chumbe Island: była popularnym miejscem wypoczynku zanzibarskiej elity. Podczas wojny Brytyjczycy założyli tam stację sygnałową. Dziś chroniony obszar morski przyciąga nurków. Jeśli do nich należysz, sprawdź nasz przewodnik po najlepszych miejscach nurkowych w Tanzanii.

5. Grób sułtana Khalida bin Barghasha: grobowiec sułtana w Matondoni, wiosce na wschodnim wybrzeżu Zanzibaru.

Opublikowano 31 stycznia 2024 Zaktualizowano 7 maja 2025
Standardy redakcyjne

Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.

O autorze
Yurii Bogorodskiy

Yurii, etatowy badacz i autor w Altezza Travel, mieszka w Tanzanii od 2019 roku. Poznał wiele mniej uczęszczanych miejsc w kraju, w tym Parki Narodowe Kitulo i Rubondo, Jezioro Wiktorii, Zanzibar oraz liczne stanowiska historyczne, przyrodnicze i archeologiczne.

Przeczytaj biografię
Dodaj komentarz
Dziękujemy za komentarz!
Pojawi się na stronie po weryfikacji
Jeśli masz pytania, zawsze możesz napisać do nas na WhatsAppie

Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?

Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.

Zobacz więcej ciekawych artykułów

Gotowe
Otrzymaliśmy Twoje zapytanie
Jeśli chcesz porozmawiać teraz z naszym zespołem, kliknij poniżej, aby napisać do nas na WhatsApp
Ups!
Przepraszamy, coś poszło nie tak...
Skontaktuj się z nami przez czat online lub WhatsApp – chętnie pomożemy.
Planujesz podróż do Tanzanii?
Jesteśmy tu, żeby pomóc
RU
Preferuję:
Klikając „Wyślij”, akceptujesz naszą Politykę prywatności.