Istnieje kilka teorii dotyczących etymologii i znaczenia nazwy „Kilimanjaro”. Wielu badaczy uważa, że nazwa słynnego afrykańskiego masywu pochodzi z języka suahili, inni wskazują na związki z ludem Chagga, a część badaczy dopatruje się powiązań z dialektem Masajów. Każda z tych teorii inaczej tłumaczy nazwę „Kilimanjaro”.
Położone w północno-wschodniej Tanzanii, niedaleko granicy z Kenią, ośnieżone Kilimandżaro jest najwyższym szczytem Afryki. Jego centralny wierzchołek, Kibo, wznosi się na 5 895 m n.p.m. Co ciekawe, Kilimandżaro nie jest pojedynczą górą wulkaniczną, lecz uśpionym masywem wulkanicznym złożonym z 3 szczytów, które współtworzą jego surowy, wysokogórski krajobraz.
Jako pierwsza powstała tu Shira – około 2 mln lat temu. Od tamtej pory niemal całkowicie uległa erozji. Mniej więcej 1 mln lat później obok Shiry pojawił się wulkan Mawenzi. Po 2 erupcjach także on został silnie zerodowany, a po dawnych kraterach pozostały jedynie poszarpane skalne wychodnie. Najmłodszy z 3 szczytów, Kibo, uformował się około 500 000 lat temu. Jego wierzchołek, znany jako Uhuru, jest dziś jedyną drogą udostępnioną turystom, którzy chcą zdobyć Kilimandżaro.
Dach Afryki spowija gęsta sieć legend i mitów. Jedną z największych zagadek pozostaje pochodzenie nazwy Kilimandżaro i jej rzeczywiste znaczenie. Historycy do dziś nie osiągnęli w tej sprawie porozumienia. Aby przybliżyć historię tej niejednoznacznej nazwy, warto najpierw sięgnąć do najstarszych wzmianek o ośnieżonym masywie, a następnie przyjrzeć się najważniejszym teoriom dotyczącym jej źródeł.
Jak podróżnicy opisywali Kilimandżaro?
Czasy starożytne
Najstarsze opisy Afryki Wschodniej znajdują się w dziele Periplus Morza Erytrejskiego, datowanym na 45 r. n.e. Uznaje się je za pierwszy przewodnik podróżniczy świata – starożytny podręcznik dla odkrywców i żeglarzy przemierzających porty Afryki, Arabii i Indii. Periplus zawiera także szczegółowe informacje o morskich szlakach prowadzących do Chin.
Na kartach tego starożytnego rękopisu anonimowy autor opisuje odległą krainę zwaną Azanią oraz jej kwitnące miasto handlowe Rhapta. Miejsce to słynęło ze sprzedaży rogów nosorożców, kości słoniowej, skorup żółwi i innych egzotycznych towarów.
Co ciekawe, Periplus nie wspomina o ogromnej górze z ośnieżonym szczytem, choć trudno byłoby ją przeoczyć. Badacze przypuszczają, że autor uznawał Rhaptę za skraj znanego świata i nie widział powodu, by zapuszczać się dalej.
Niespełna 100 lat później (ok. 100–170 n.e.), astronom i twórca naukowej kartografii, opisał ziemie leżące na południe od Rhapty. Według niego zamieszkiwali je barbarzyńscy kanibale żyjący w pobliżu szerokiej, płytkiej zatoki. W ich kraju miała znajdować się „wielka śnieżna góra.” Te słowa uznaje się za pierwszą udokumentowaną wzmiankę o Kilimandżaro.
Warto dodać, że ośnieżone góry są w Afryce rzadkością. W pobliżu nie ma innych szczytów, które można by pomylić z najwyższą górą kontynentu. Dlatego współcześni historycy są przekonani, że Klaudiusz Ptolemeusz rzeczywiście pisał o Kilimandżaro.
Średniowiecze
Później jednak przez kilka stuleci nikt ponownie nie wspominał o ośnieżonej górze – aż do VI wieku, gdy na wybrzeże Afryki Wschodniej zaczęli docierać kupcy arabscy i chińscy. Wtedy znów pojawiły się wzmianki o górze „białego koloru”. Ślady informacji o Kilimandżaro można znaleźć między innymi w pismach Abu’l-Fidy, arabskiego historyka i geografa z XIII wieku.
Renesans
Wiele lat później możliwa wzmianka o Kilimandżaro pojawia się w książce Suma de Geographia z 1519 r., napisanej przez hiszpańskiego astronoma i nawigatora Martina Fernándeza de Enciso. Autor opisuje w niej swoją podróż do Mombasy:
„Na zachód od Mombasy wznosi się etiopski Olimp, niezwykle wysoki, a za nim leżą Góry Księżycowe, w których znajdują się źródła Nilu.”
Niektórzy badacze sugerują, że wspomniany w książce „Olimp” mógł być w rzeczywistości Kilimandżaro. W tym kontekście „Góry Księżycowe” utożsamia się zwykle z górami Rwenzori, leżącymi na granicy Ugandy i Demokratycznej Republiki Konga. Przez wiele lat uważano je za źródło Nilu.
Epoka wiktoriańska
Nazwa najbliższa współczesnemu „Kilimanjaro” pojawiła się po raz pierwszy w eseju The Geography of N'yassi, or the Great Lake of Southern Africa Investigated z 1845 r., opublikowanym w The Journal of the Royal Geographical Society of London. W pracy tej znany geograf William Desborough Cooley wprowadził nazwę bardzo podobną do tej, której używamy dziś:
„Najsłynniejszą górą Afryki Wschodniej jest Kirimanjara, którą – z wielu powodów – uznajemy za najwyższy grzbiet przecinany na drodze do Monomoezi.”
W swoim eseju Cooley zapisał nazwę góry błędnie – przypadkowo albo celowo. Dokładna przyczyna tego zniekształcenia do dziś pozostaje niejasna.
Rok później, w 1846 r., do Mombasy przybył Johannes Rebmann, młody szwajcarsko-niemiecki misjonarz. Jego głównym celem w Afryce było nawrócenie jak największej liczby ludzi na chrześcijaństwo, podczas gdy islam szybko rozprzestrzeniał się już w regionie. W październiku 1847 r. Bwana Kheri, lokalny przewodnik i kupiec karawanowy, zaproponował Rebmannowi wyprawę do miejsca, które nazywał „Dschagga”. Według Kheriego można było stamtąd zobaczyć „wysoką górę Kilimansharo”.
27 kwietnia 1848 r. Rebmann wyruszył z Bwaną Kherim i karawaną w stronę góry. W tym samym roku misjonarz zaczął prowadzić dziennik, który kontynuował aż do śmierci. We wpisach z 11 maja zanotował:
„Tego ranka widzieliśmy góry Dschagga (tak nazywa Kilimandżaro od obszaru, na którym się znajduje) coraz wyraźniej, aż około godziny 10 zobaczyłem na szczycie jednej z nich wyraźną białą chmurę. Mój przewodnik potwierdził to i nazwał ją „baridi”, czyli „zimno”; dla mnie jednak stało się oczywiste i pewne, że nie może to być nic innego jak śnieg.”
Opis ośnieżonej góry położonej tuż na południe od równika Rebmann opublikował w The Church Missionary Intelligencer w kwietniu 1849 r. W tamtym czasie wielu uczonych odrzuciło jednak jego ustalenia. Wybitni geografowie, w tym Cooley – ten sam, który jako pierwszy użył nazwy Kirimanjara – nie mogli uwierzyć, że w równikowej Afryce może leżeć śnieg. Cooley uznał relację Rebmanna za „niezrozumiałą, mglistą i niejasną”. Sceptycyzm wobec możliwości występowania śniegu w tym regionie był powszechny.
Co znamienne, wiele stuleci przed tą debatą Klaudiusz Ptolemeusz opisał już górę jako ośnieżoną, formułując zaskakująco trafną obserwację. Do dziś pozostaje zagadką, dlaczego późniejsi uczeni tak stanowczo odrzucali tę możliwość.
Przez kolejne 12 lat Rebmann próbował przekonać geografów, że szczyt Kilimandżaro rzeczywiście pokrywa śnieg. Następnie, w drugiej połowie XIX wieku, rozpoczął się nowy rozdział w historii góry: odkrywcy zaczęli podejmować próby wejścia na Kilimandżaro, mierząc się z mrozem, stromymi podejściami i stałym ryzykiem choroby wysokościowej. W tym okresie pojawiły się pierwsze teorie dotyczące znaczenia nazwy „Kilimanjaro”.
Czy „Kilimanjaro” ma korzenie w języku suahili?
Jedna z najpopularniejszych teorii wywodzi nazwę z języka suahili. W 1860 r. Johann Ludwig Krapf, niemiecki językoznawca, podróżnik i współpracujący z Rebmannem misjonarz, ważna postać w badaniach Afryki Wschodniej, próbował wyjaśnić znaczenie „Kilimanjaro”.
Góra chwały
W jednej ze swoich kluczowych prac, Travels, Researches and Missionary Labours During an Eighteen Years' Residence in Eastern Africa (1860), Krapf twierdził, że termin „Kilimanjaro” oznacza „górę chwały”. Najwyraźniej badacz uważał, że suahilijskie słowo „kilima” tłumaczy się jako „góra”, a „njaro” oznacza „chwałę”.
Lśniąca góra
W 1965 r. badacz J.A. Hutchinson opublikował pracę The Meaning of Kilimanjaro (Hutchinson, J.A., Department of Language and Linguistics, University College, Dar es Salaam), w której szczegółowo omówił główne teorie dotyczące pochodzenia nazwy góry. Zwrócił uwagę na brak dowodów wspierających koncepcję Krapfa i zasugerował, że nazwa Kilimandżaro mogła oznaczać „lśniącą górę”.
Hutchinson przytacza między innymi słowa Josepha Thomsona, autora książki Through Masai land: a journey of exploration among the snowclad volcanic mountains and strange tribes of eastern equatorial Africa (1885). Na stronie 207 Thomson pisze:
„Termin Kilima-Njaro powszechnie rozumiano jako Górę (Kilima) Wielkości (Njaro). Jest to zapewne wyprowadzenie równie dobre jak każde inne, choć całkiem możliwe, że w rzeczywistości oznacza „białą” górę, ponieważ – jak sądzę – suahilijskie słowo „Njaro” w dawnych czasach oznaczało biel. Choć na wybrzeżu takie użycie jest dziś przestarzałe, wciąż słyszy się je wśród niektórych plemion interioru.”
Hutchinson wyjaśnia, że ani Thomson, ani Krapf nie przedstawili wystarczająco przekonujących dowodów na poparcie którejkolwiek z teorii. Możliwe jednak, że nazwa góry powstała jako interpretacja drugiej części słowa: dawnego suahilijskiego „njaro”, oznaczającego „lśniący”, co pozwalałoby tłumaczyć Kilimandżaro jako „lśniącą górę”.
Krapf, który nazywał Kilimandżaro „górą chwały”, opisał również spotkanie z wodzem ludu . Opisał wizytę u wodza w 1849 r.: „był w Jagga i widział Kima ja Jeu, Górę Bieli, nazwę nadaną Kilimandżaro przez Wakamba”. Gdyby jednak przełożyć tę nazwę dokładnie na kikamba, brzmiałaby „kiima kyeu”.
Krytycy zwracają uwagę, że wszystkie te teorie tracą spójność, jeśli uwzględnić fakt, że suahilijskie słowo „kilima” oznacza w rzeczywistości „wzgórze”, a nie „górę”. Jest zdrobnieniem od „mlima”, właściwego terminu oznaczającego „górę”. Trudno uwierzyć, by lokalne społeczności nazywały najwyższy szczyt kontynentu jedynie wzgórzem. Wielu historyków uważa więc, że pierwsi zachodni odkrywcy mogli błędnie zrozumieć lokalne dialekty i terminologię.
W latach 80. XIX wieku, gdy region Kilimandżaro stał się częścią Niemieckiej Afryki Wschodniej, Niemcy nazwali górę Kilima-Ndscharo, nawiązując do suahilijskiego słowa. 6 października 1889 r. , niemiecki odkrywca i geograf, jako pierwszy Europejczyk wszedł na Kilimandżaro i dotarł do najwyższego punktu krateru Kibo, który nazwał Kaiser-Wilhelm-Spitze (Szczyt Cesarza Wilhelma). Po utworzeniu Tanzanii w 1964 r. krawędź krateru Kibo przemianowano na „Uhuru Peak”, czyli w języku suahili „Szczyt Wolności”. Ta nazwa funkcjonuje z dumą do dziś.
Czy to lud Chagga nazwał górę Kilimanjaro?
Niemożliwe dla ptaka/leoparda
Inna teoria dotycząca pochodzenia „Kilimanjaro” proponuje interpretację nazwy przez język lokalnego , a nie przez suahili. Według tej koncepcji „kileme” mogłoby oznaczać „to, co zwycięża”, natomiast „kilelema” – „trudne” albo „niemożliwe”. Przyrostek „-jaro” mógłby pochodzić od słowa Chagga „njaare”, oznaczającego „ptaka”, albo – według innych źródeł – „lamparta”. Jeśli tak, pełną nazwę góry można by tłumaczyć jako „niemożliwe dla ptaka/leoparda”.
Góra karawan
Obok teorii „Góry chwały” Krapf sugerował także, że „Kilimanjaro” może być nazwą hybrydową, łączącą elementy suahili i kichagga, języka ludu Chagga. W tej interpretacji „Kilimanjaro” można by tłumaczyć jako „Górę karawan”, przy czym „jaro” również miałoby oznaczać „karawany”.
Krytycy wskazują, że ta teoria ma słabe punkty, przede wszystkim dlatego, że lud Chagga postrzega Kilimandżaro jako 2 odrębne szczyty, a nie jedną górę, i nadaje im osobne nazwy – Kibo oraz Mawenzi. „Kibo” pochodzi od słowa Chagga kipoo, oznaczającego „cętkowany”, prawdopodobnie w odniesieniu do ciemnych skał widocznych na tle białego śniegu. „Mawenzi” wywodzi się od kimawenze, czyli „złamany” lub „wyszczerbiony”, co dobrze opisuje surowy, poszarpany charakter jego wierzchołka.
Skoro Chagga nie używali słowa „Kilimanjaro”, część badaczy sugeruje inną możliwość: nazwa mogła nie być pojedynczym wyrazem, lecz raczej frazą wskazującą, że wejście na Kilimandżaro jest niemożliwe, bo góra jest zbyt trudna i niedostępna.
Czy nazwa Kilimanjaro pochodzi z języka Masajów?
Język bywa wskazywany jako kolejne możliwe źródło nazwy „Kilimanjaro”. Istnieje tu kilka odmiennych teorii. Na przykład masajskie słowo „ngare” oznacza „źródło wody”.
Góra wody
W książce Mission to Kilimanjaro z 1893 r. arcybiskup przytacza następującą historię po omówieniu innych teorii:
„W Taveta spacerowaliśmy z miejscowymi dziećmi. Jedno z nich zapytało nas, czy będziemy musieli długo zostać przy Kilimandżaro. Odpowiedziałem: „Co mówisz? Kilima-Njaro? Ale co znaczy Njaro?” – „To znaczy „woda”. A tamta wielka góra nazywa się „górą wody”, ponieważ wszystkie tutejsze rzeki i rzeki z okolicy wypływają właśnie stamtąd.”
Biała góra/Góra bieli
To wyjaśnienie wydaje się wiarygodne, ale ma też słabsze strony. Masajskie słowo „njaro” może bowiem oznaczać również „biel”, co wiąże się z ośnieżonym wierzchołkiem góry. Dlatego trafniejszym tłumaczeniem mogłaby być „Biała góra/Góra bieli”, a nie „Góra wody”.
Góra duchów
Trzecia hipoteza wiąże się z wiarą w złe duchy. Lokalne podania mówią na przykład o demonie imieniem Njaro, który mieszka na szczycie Kilimandżaro. Hutchinson odnalazł odniesienia do tej legendy w pracach odkrywcy A. G. Fischera, zwłaszcza w jego „Report of a Journey in the Maasai Country”, opublikowanym w Proceedings of the Royal Geographical Society, t. VI, 1884. Na stronach 70–83 Fischer pisze:
„Masajskie słowo (Kilimanjaro) nie oznacza ani „góry”, ani „wielkości”, lecz Górę Njaro, przez co wśród mieszkańców wybrzeża rozumie się złego ducha.”
, brytyjski badacz Afryki, w pracy The Kilima-Njaro Expedition z 1886 r. również wyjaśnia nazwę góry Kilimandżaro jako pochodzącą od słowa kilima – oznaczającego „górę” – oraz njaro, odnoszącego się do demona, któremu przypisywano wywoływanie śmiertelnego zimna. Sir Johnston podkreśla, że nazwa ta znana jest wyłącznie mieszkańcom wybrzeża i nie funkcjonuje wśród ludności żyjącej w głębi lądu.
Kilka innych ważnych postaci w historii Kilimandżaro również odwoływało się do mistycznego pochodzenia jego nazwy. Taką koncepcję popierał między innymi niemiecki geograf Hans Meyer, pierwszy znany Europejczyk, który dotarł na szczyt Kilimandżaro. W książce Across East African Glaciers z 1891 r. pisze na stronie 152:
„Obudziliśmy się w doskonałej formie przed wejściem na szczyt i tym razem Njaro, duch góry, był nam przychylny. Wreszcie udało nam się osiągnąć cel.”
Meyer wspomina ducha także na stronie 154:
„Njaro, opiekuńczy duch góry, zdawał się łaskawie przyjmować jej zdobycie, bo ani śnieg, ani burza nie zakłóciły naszego triumfalnego wtargnięcia do jego sanktuarium.”
Na podstawie opisów Meyera można przypuszczać, że odnosił się do legend ludu Chagga, który wierzył w opiekuńcze widmo na szczycie Kilimandżaro – w odróżnieniu od Masajów mówiących o złym duchu.
Krytycy wskazują, że problem tkwi w braku masajskiego odpowiednika słowa „kilima”. Doprowadziło to do kolejnej teorii, według której nazwa „Kilimanjaro” może być hybrydą elementów suahili i masajskich. W takim ujęciu można ją tłumaczyć jako „Górę wody”, „Białą górę” albo „Górę złych duchów”.
Do dziś historycy i badacze nie są zgodni co do znaczenia nazwy „Kilimanjaro”. Istnieje wiele teorii, a prawdziwe wyjaśnienie może leżeć gdzieś pomiędzy nimi. Na razie pozostaje wybrać tę, która wydaje się najbardziej przekonująca.
Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.
Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?
Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.
