Wstecz

Co robić w Moshi w Tanzanii: 13 najlepszych wycieczek w pobliżu Kilimandżaro

counter article 26203
Ocena:
Czas czytania: 15 min
O Tanzanii O Tanzanii

Kilimandżaro, najwyższy szczyt Afryki, przyciąga podróżników z całego świata. Większość z nich zatrzymuje się w pobliskim Moshi – zarówno przed, jak i po wejściu na Kilimandżaro – dlatego miasto jest ważnym punktem każdej wyprawy w ten region.

Położone u stóp góry miasto Moshi jest bramą na Kilimandżaro i stolicą regionu Kilimandżaro. To największe miasto w okolicy oraz kulturowe centrum ludu Chagga. Niska zabudowa i spokojna atmosfera dają podróżnym chwilę wytchnienia.

W tym artykule przyglądamy się Moshi i jego okolicom: od przyrodniczych atrakcji i lokalnej kuchni po bogate tradycje ludu Chagga.

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE
Moshi to miasto położone najbliżej Kilimandżaro i główny punkt dla podróżnych odkrywających północną Tanzanię.
W Moshi czeka wiele sposobów na spędzenie czasu: wycieczki do atrakcji przyrodniczych, spotkania z lokalną kulturą, spacery po mieście i zakupy.
Do najpopularniejszych wycieczek należą wizyty przy wodospadzie Materuni i gorących źródłach Chemka, safari w pobliskich parkach narodowych, wycieczki kawowe, spontaniczne kulinarne wypady do lokalnych kawiarni oraz spotkania z tradycjami i codziennym życiem miejscowych społeczności.
Jeśli szukasz czegoś innego, dostępne są także kajaki na jeziorach, loty helikopterem wokół Kilimandżaro, golf i obserwacja ptaków.

Wodospad Materuni i lokalne wycieczki kawowe

Na niższych zboczach Kilimandżaro znajduje się kilka dużych i malowniczych wodospadów. Najsłynniejszy z nich to Materuni, położony w wiosce o tej samej nazwie, około 30 minut jazdy od centrum Moshi.

Czas trwania wycieczki: 5–6 godzin.

Po dotarciu do punktu startowego czeka cię malowniczy spacer do wodospadu. Po drodze otwierają się spektakularne widoki na dolinę rzeki Mware, niższe zbocza góry i równiny otaczające Kilimandżaro. Na trasie można obserwować życie lokalnej wioski, a w zaroślach przy szlaku często udaje się wypatrzyć barwne kameleony.

Po około 30 minutach marszu dochodzi się do imponującego, 80-metrowego wodospadu. Po intensywnych deszczach spadająca woda jest szczególnie obfita i robi duże wrażenie. Gdy woda jest przejrzysta, można zanurzyć się w chłodnym basenie u stóp kaskady.

Wodospad Materuni ma około 80 m wysokości.

Druga część wycieczki koncentruje się wokół aromatycznej kawy z Kilimandżaro. Od ponad wieku rolnicy uprawiają na zboczach Kilimandżaro wysokiej jakości arabikę. Zobaczysz wszystkie etapy jej przygotowania i spróbujesz świeżo parzonej kawy.

W proces mogą włączyć się wszyscy uczestnicy. Ziarna trzeba oddzielić od łusek, przesiać, uprażyć, utrzeć w dużym drewnianym moździerzu i zaparzyć nad otwartym ogniem. Towarzyszą temu żywe tańce i radosne pieśni ludu Chagga. Wielu jego przedstawicieli ma niewielkie plantacje kawy i doskonale zna się na jej uprawie.

Na zakończenie podawana jest świeżo parzona kawa i smaczny lunch. Przy posiłku goście próbują tradycyjnych dań tanzańskich. Najczęściej pojawiają się mtori, czyli duszone mięso z bananami, ryż, gulasz z fasoli oraz dużo mboga, zielonych warzyw.

Arabika z Kilimandżaro jest wysoko ceniona na całym świecie.

W pogodny dzień ośnieżony szczyt Kilimandżaro widać bezpośrednio z miejsca, w którym serwowany jest posiłek.

Gorące źródła Chemka

Niedaleko Moshi leży miejsce, które zaskakuje tropikalnym spokojem. Gorące źródła Chemka tworzą niewielkie baseny z czystą, ciepłą wodą, ukryte wśród palm i bujnej roślinności. Fotografowie często przyjeżdżają tu specjalnie, by uchwycić urodę tego miejsca. Takie krajobrazy kojarzą się raczej z odległymi tropikalnymi wyspami, a jeden z nich znajduje się tuż obok Kilimandżaro.

Czas trwania wycieczki: 5–6 godzin.

Gorące źródła Chemka to geotermalna oaza zasilana czystymi wodami podziemnymi. Jeziorka mają odpływ do rzeki, a ruch wody pomaga zachować jej przejrzystość. Maksymalna głębokość wynosi około 10 m. Snorkeling jest tu ciekawy: można zobaczyć drobne ryby, a czasem także warany.

Chemka to naturalna oaza z czystą, płynącą wodą.

Inna nazwa tego miejsca to Kikuletwa Hot Springs. Źródła bywają też nazywane Maji Moto, co w suahili oznacza „gorącą wodę”. Temperatura wody w Chemka utrzymuje się na poziomie około 27°C, dlatego można tu pływać przez cały rok.

Najlepiej przyjechać do Kikuletwa Hot Springs wcześnie rano. W okolicach południa zaczynają pojawiać się mieszkańcy, a okolica robi się zatłoczona i głośna. Duże grupy często przyjeżdżają z muzyką i grillami rozstawionymi nad otwartym ogniem. Do jednego z drzew nad jeziorem przymocowana jest huśtawka, idealna do efektownych skoków do wody. Na miejscu można wypożyczyć dmuchane koła, ponieważ nie każdy w kontynentalnej Tanzanii umie pływać.

Temperatura wody w Chemka wynosi 27°C.

W niskim sezonie, od kwietnia do maja, w rejonie Chemka sporadycznie pojawiają się krokodyle, dlatego odwiedzanie źródeł w tym czasie nie jest bezpieczne. Najlepiej zaplanować wizytę w innej części roku.

Rezerwat leśny Rau Nature Forest Reserve

Zaledwie 3 km na południowy wschód od Moshi znajduje się rezerwat leśny z czystymi wodami podziemnymi, świeżym powietrzem i rzeką Rau, która zbiera wodę ze zboczy Kilimandżaro. Teren można zwiedzać pieszo z przewodnikami albo przejechać go na wypożyczonych rowerach.

Niewielu podróżnych zna to miejsce, więc nie spotkasz tu dużych tłumów. Jeśli cenisz przyrodę, ciszę i kameralny charakter trasy, warto przeznaczyć kilka godzin na wizytę w Rau.

Czas trwania wycieczki: 3 godziny. 

W rezerwacie rośnie 71 gatunków drzew, w tym wschodnioafrykański endemit Prioria msoo. To wytrzymałe drzewo z rodziny bobowatych jest cenione za trwałość i często wykorzystywane w budowie łodzi. Występuje wyłącznie w Tanzanii i Kenii.

Rau Nature Forest Reserve zajmuje 5,8 km².

Najcenniejszym skarbem rezerwatu jest stary afrykański tek, naukowo znany jako Milicia excelsa. Mieszkańcy wysoko cenią to drzewo i wykorzystują jego korę w rytuałach oraz medycynie tradycyjnej. W suahili nazywa się mvule. Uważa się je za najstarszy i największy afrykański tek w Tanzanii; według szacunków ma około 200 lat i osiąga 51 m wysokości.

W lesie można wypatrzyć efektowne gerezy, a także koczkodany błękitne i niewielkie leśne antylopy. Żyją tu również liczne motyle, ptaki i owady. Pobliskie pola ryżowe przyciągają ptaki wodne, co daje kolejne okazje do obserwacji dzikiej przyrody.

W Rau Nature Forest Reserve można spacerować i jeździć na rowerze.

W głębi lasu, blisko starego afrykańskiego teku, znajduje się wyznaczone miejsce piknikowe. Oprócz spacerów i jazdy rowerem po rezerwacie można tu obserwować ptaki, małpy i inne dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku.

Jezioro Chala

Na wschód od Moshi, tuż przy granicy z Kenią, leży jezioro Chala. To malownicze jezioro kraterowe słynie z niezwykłego położenia. Powstało 250 000 lat temu, zostało wypełnione wodami podziemnymi i dziś spoczywa między wysokimi, kamiennymi ścianami krateru. Brzegi porastają drzewa, ulubione miejsce zabaw małp. Lazurowa tafla jeziora zmienia odcień w zależności od światła w ciągu dnia.

Jezioro Chala jest popularnym miejscem na kajaki.

Czas trwania wycieczki: 5–7 godzin.

Nad jezioro Chala przyjeżdża się głównie na kajaki. Choć to jezioro kraterowe nie jest bardzo duże, ma ponad 4 km² powierzchni, więc miejsca do wiosłowania jest sporo. Co ciekawe, granica między Tanzanią a Kenią przebiega dokładnie przez środek jeziora, dzieląc je niemal równo między 2 kraje.

Głębokość jeziora Chala wynosi około 100 m.

Jezioro Chala uchodzi za bezpieczne: w wodzie nie ma hipopotamów, krokodyli ani schistosomatozy. Wiele osób uważa, że Chala jest jednym z nielicznych jezior w Afryce odpowiednich do pływania.

W okolicach jeziora Chala żyją gerezy, pawiany i koczkodany błękitne. Można też wypatrzyć niewielkie dikdiki oraz różne gatunki ptaków, w tym liczne ptaki drapieżne. Od czasu do czasu w pobliżu jeziora pojawiają się duże elandy i słonie migrujące między kenijskim Parkiem Narodowym Tsavo West a Tanzanią.

Czy w Moshi jest co robić?

Moshi to dobre miejsce dla podróżnych, którzy chcą zobaczyć tanzańskie życie miejskie. Spacerując po mieście, zauważysz wiele budynków w stylu suahili-indyjskim z połowy XX wieku. Działa tu też sporo kawiarni i restauracji serwujących tradycyjne lokalne dania. Liczne sklepy z pamiątkami sprzedają rękodzieło, w tym biżuterię, dodatki i obrazy miejscowych artystów.

Moshi powstało jako niemiecki garnizon wojskowy w okresie kolonialnym, gdy dzisiejsza kontynentalna Tanzania była częścią Niemieckiej Afryki Wschodniej.

Spacery po mieście

Główne turystyczne ulice w Moshi to Mavenzi Road, Market Street i Arusha Road. Centralną arterią miasta jest Double Road – dobry punkt startowy do zwiedzania. Spacer tą ulicą pozwala dobrze poczuć atmosferę Moshi.

Zwiedzanie miasta może być ciekawsze, jeśli wsiądziesz do bajaji – tak lokalnie nazywa się tuk-tuka. Te trójkołowe pojazdy silnikowe są popularnym i niedrogim sposobem poruszania się po Moshi. Są bezpieczne, a przy okazji dodają zwiedzaniu trochę dynamiki.

Warto wiedzieć, że spacery po Moshi mają swoją specyfikę. Prawdopodobnie spotkasz natarczywych sprzedawców ulicznych, naganiaczy ze sklepów z pamiątkami i „pomocników” liczących na napiwek. Zwykle są przyjaźni i nie stanowią zagrożenia, ale ich uporczywość może przeszkadzać części odwiedzających. Niestety niewiele da się z tym zrobić – to po prostu element lokalnej kultury komunikacji w Tanzanii.

W Moshi zdarzają się kradzieże na ulicach i w zatłoczonych miejscach. Częsta metoda polega na wyrywaniu toreb pieszym przez złodziei jadących na motocyklach. Podczas zwiedzania miasta najlepiej nie nosić przy sobie niczego cennego.

Gdzie wypić najlepszą lokalną kawę w Moshi?

Moshi słynie jako miasto kawy i ma długą tradycję uprawy oraz parzenia tego aromatycznego napoju. Przy centralnym rondzie z wieżą zegarową działa całodobowa kawiarnia znana z doskonałej kawy z Kilimandżaro. Drugim miejscem, które warto odwiedzić, jest historyczna Coffee Union Cafe, założona w 1939 roku przez Kilimanjaro Native Cooperative Union.

Wyjątkowym miejscem na kawę jest także kawiarnia na starej stacji kolejowej w Moshi. Stacja powstała w 1911 roku i nie jest używana od lat 90.; dziś daje mieszkańcom i odwiedzającym smaczny, lekko nostalgiczny przystanek.

Co zjeść w Moshi?

Wiele kawiarni chętnie przyjmuje osoby, które chcą spróbować prostych lokalnych dań; wybór można oprzeć na opiniach w internecie. W takich miejscach jak East Africa Pub, Green Bamboo Restaurant czy Secret Garden Hotel Restaurant z pewnością poznasz smak lokalnej kuchni. Zwykle podaje się tam omlet z ziemniakami, zwany chipsi mayai, sałatkę kachumbari, placki chapati oraz gęstą kaszę z mąki kukurydzianej, serwowaną z gulaszem i zieleniną, tradycyjnie jedzoną rękami. Można też spróbować samos, czyli smażonych pierożków najczęściej nadziewanych mięsem. Popularne napoje to herbata imbirowa, herbata z mlekiem, zimne napoje gazowane i lokalne piwa.

Dobrym adresem na posiłek jest także Shirikisha Garden, cenione przedsiębiorstwo społeczne wspierające osoby niesłyszące i innych ludzi działających na rzecz lokalnej społeczności. Na miejscu można obejrzeć starannie wykonane przedmioty, takie jak portfele i torby, albo po prostu odpocząć w przyjemnym ogrodzie.

Tradycyjne jedzenie w Tanzanii jest bardzo proste. Opiera się głównie na ryżu, roślinach strączkowych, zielonych warzywach, kurczaku i owocach. Wszystko, co powstaje z ciasta, smaży się na otwartych grillach w dużej ilości oleju roślinnego.

Jeśli chcesz spróbować street foodu, szukaj popularnych lokalnych punktów. Najwięcej opcji znajdziesz w pobliżu dworca autobusowego, obok dużego meczetu. Można tam spróbować samos, chapati, szaszłyków mięsnych nazywanych mishkaki oraz smażonej kukurydzy z cytryną i pieprzem. Szczególnie polecamy smażony maniok z przyprawami i kachumbari.

Wskazówka: jeśli obawiasz się dolegliwości żołądkowych po nieznanych potrawach, popijaj je obficie herbatą imbirową albo nawet Coca-Colą. Pamiętaj też o częstym myciu rąk. W Moshi uliczne umywalki spotkasz niemal wszędzie.

Street food w Moshi zwykle przygotowuje się wieczorem, gdy zapada zmrok.

W mieście działa też kilka restauracji z kuchnią indyjską, włoską, koreańską, meksykańską i innymi.

Co kupić w Moshi?

W Moshi jest wiele sklepów z pamiątkami, do których można zajrzeć podczas spacerów albo pójść bezpośrednio, kierując się opiniami w Google Maps. Po drodze prawdopodobnie spotkasz sprzedawców ulicznych i różnych naganiaczy. Wystarczy uprzejmie odmówić i iść dalej, nie dając się rozproszyć.

Zapamiętaj zwrot „Hapana, asante”. Wymawia się go „ah-pah-nah, ah-sahn-teh”, z akcentem na środkowe sylaby, i oznacza w suahili „Nie, dziękuję”.

W Moshi są 2 duże lokalne targi:  

  • Mbuyuni Market
  • Memorial Market.

Warto je odwiedzić, jeśli lubisz obserwować lokalne życie targowe.

Mbuyuni to tętniący życiem targ z dużym wyborem świeżych warzyw i owoców. Zawsze można tu kupić arbuzy, ananasy, banany, marakuję i wiele innych produktów.

Memorial Market to ruchliwy targ odzieżowy, na którym dominują ubrania z drugiej ręki, buty i różne dodatki. To dobre miejsce dla miłośników vintage, szukających nieoczywistych stylizacji. Przygotuj się na energiczne targowanie. Mieszkańcy Moshi robią to z uśmiechem i wyraźną przyjemnością, więc warto wejść w ten rytm i potraktować go lekko.

Na codzienne zakupy spożywcze najlepiej sprawdzają się całodobowy supermarket Viva oraz sklepy sieci Rafiki.

Najwyższe drzewo w Afryce

Drzewo na południowym zboczu Kilimandżaro uchodzi za najwyższe w Afryce i osiąga 81,5 m wysokości. Można podejść do niego blisko i zrobić zdjęcia. Najłatwiej dotrzeć tam z Moshi; dojazd do szlaku prowadzącego do drzewa zajmuje około 30 minut.

Najwyższe drzewo w Afryce rośnie w lesie na Kilimandżaro. Ma 81,5 m wysokości.

Drzewo należy do gatunku Entandrophragma excelsum, a lokalnie nazywa się mkukusu. Naukowcy ogłosili odkrycie tego rekordowego okazu w 2016 roku, ale prowadząca do niego wędrówka wciąż nie zyskała dużej popularności. Dzięki temu na szlaku panuje spokój, a spacer przez leśne partie Kilimandżaro ma kameralny charakter.

Czas trwania wycieczki: 3–4 godziny.

Najpierw dojeżdża się do wioski Tema, położonej niedaleko Moshi. Droga wspina się po zboczu Kilimandżaro. Samochody nie zawsze docierają do północnego krańca wioski, więc może być potrzebny krótki przejazd motocyklem albo spacer przez miejscowość. Szlak przez górski las zaczyna się na końcu wioski, a przejście w jedną stronę zajmuje około godziny. Po drodze idzie się przez las, przekracza górskie rzeki, a przy odrobinie szczęścia można wypatrzyć leśne ptaki i małe zwierzęta. Widoki ze zboczy Kilimandżaro są spektakularne.

Obserwacja ptaków w Moshi

Moshi i region Kilimandżaro nie są tak popularne wśród obserwatorów ptaków jak Ngorongoro, Serengeti czy Tarangire. Mimo to miłośnicy ptaków znajdą tu wiele okazji, by poznawać lokalne bogactwo gatunków.

Jeśli masz czas, szczególnie warto pojechać na obserwację ptaków do Parku Narodowego Tarangire. To znakomite miejsce dla birdwatcherów – żyje tam ponad 550 gatunków ptaków. Barwni mieszkańcy parku, tacy jak frankolin żółtoszyi, dzierzba białoczelna i wikłacz czarnoszyi, często pojawiają się na niebie, dając dużo satysfakcji zarówno doświadczonym ornitologom, jak i osobom obserwującym ptaki okazjonalnie.

Położone niedaleko Moshi parki narodowe Mkomazi i Arusha mają najbogatsze siedliska ptaków i największą różnorodność gatunkową w okolicy. W Mkomazi żyje ponad 350 gatunków ptaków, a w Arusha około 600. Więcej o tych parkach piszemy dalej.

Wśród miejsc położonych najbliżej miasta szczególnie warte uwagi są plantacje trzciny cukrowej na południu. Sieć kanałów irygacyjnych z wodą słodką i obfitość owadów sprawiają, że to atrakcyjny teren dla ptaków. Potencjał do obserwacji ma także obszar na zachód od Kilimandżaro.

3 najpopularniejsze miejsca do obserwacji ptaków w pobliżu Moshi to parki narodowe Arusha i Mkomazi oraz okolice plantacji trzciny cukrowej TPC.

W pobliżu granicy z Kenią wiele ptaków można spotkać wokół zbiornika Nyumba ya Mungu i jeziora Jipe.

W samym mieście obserwatorzy ptaków często kierują się do centralnego Uhuru Park. Ta otwarta zielona przestrzeń jest wygodna do krótkich obserwacji, choć różnorodność gatunków bywa ograniczona.

Znacznie przyjemniej jest wyjechać poza miasto, zatrzymać się w hotelach blisko natury i spacerować po okolicy. Dobrymi adresami są Ngare Sero Mountain Lodge w pobliżu Parku Narodowego Arusha, Ndarakwai Ranch oraz Simba Farm Lodge w zachodnim Kilimandżaro.

Park Narodowy Arusha

Arusha to park narodowy położony najbliżej Moshi, nie licząc Parku Narodowego Kilimandżaro. Dojazd zajmuje około 1,5 godziny, więc wizytę w parku można zaplanować nawet na 1 dzień.

Arusha jest jednym z nielicznych parków narodowych w Tanzanii, w których dozwolone jest piesze safari.

Największą atrakcją tego parku narodowego jest możliwość spaceru po sawannie, gdzie dzikie zwierzęta poruszają się swobodnie. Można zobaczyć zebry, żyrafy, bawoły, antylopy i innych mieszkańców afrykańskich równin. W przeciwieństwie do większości parków, gdzie nie wolno wysiadać z samochodu safari, tutaj piesze przejście jest ważną częścią wizyty.

Oprócz wędrówek szlakami parku narodowego można popłynąć kajakiem po jeziorze Momella. W przeciwieństwie do jeziora Chala, tutaj z poziomu wody da się obserwować wiele ptaków i innych zwierząt. Uroku dodaje zapierający dech w piersiach widok na Mount Meru wznoszący się w centrum parku, a w pogodne dni można stąd dostrzec także Kilimandżaro.

Kajaki w Arusha trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, ponieważ są dowożone z miasta. Niestety nie da się zorganizować tej usługi na miejscu.

Podczas wizyty w parku dla bezpieczeństwa towarzyszy ci uzbrojony ranger. Jest przeszkolony w reagowaniu na spotkania z dzikimi zwierzętami, więc przez cały czas możesz czuć się pewnie.

Czas trwania wycieczki: 6–8 godzin.

Park Narodowy Mkomazi

Kolejnym parkiem położonym stosunkowo blisko Moshi jest Mkomazi. To spokojny park narodowy, rzadziej odwiedzany w północnej Tanzanii, dlatego szczególnie odpowiada podróżnym, którzy chcą uciec od tłumów.

Czas trwania wycieczki: 1–3 dni.

Park Narodowy Mkomazi bez wątpienia należy do miejsc w Tanzanii pozostających poza głównym szlakiem. Wciąż omija go większość touroperatorów i podróżnych. A ma wiele do pokazania: otoczony górami, obejmuje rozległe równiny zamieszkane przez duże stada słoni i liczne żyrafy. Znajdują się tu także 2 sanktuaria dla rzadkich zwierząt.

W parku znajdują się sanktuaria dla:

Nosorożec czarny to rzadki gatunek na skraju wyginięcia, a w Mkomazi masz dużą szansę zobaczyć go z bliska.

Likaon to kolejny gatunek, którego przetrwanie zależy od działań człowieka. Jest klasyfikowany jako zagrożony. W Mkomazi można zobaczyć te dzikie psy w dużym wybiegu, gdzie są rozmnażane z myślą o innych parkach.

Choć szanse na spotkanie dzikich zwierząt w Mkomazi mogą być mniejsze niż w kraterze Ngorongoro, wiele gatunków nadal żyje na tym obszarze. Zwierzęta, w tym lwy, przemieszczają się po rozległych terytoriach i często przechodzą do rejonu Tsavo West w Kenii.

Mkomazi to dobry wybór dla obserwatorów ptaków szukających spokojnego miejsca z dala od turystycznego ruchu. Jeśli cenisz ciszę, spodoba ci się eksplorowanie tego mniej znanego parku.

W Mkomazi można zobaczyć rzadkie nosorożce czarne i likaony. Oba gatunki żyją w chronionych sanktuariach utworzonych z myślą o zagrożonych zwierzętach.

Rekomendujemy spędzić w Mkomazi nie 1, lecz 2–3 dni. Odległe położenie i mniejsza gęstość zwierząt sprzyjają dłuższej eksploracji. Jeśli masz czas, Mkomazi jest świetnym wyborem na spokojny pobyt wśród dzikiej przyrody.

Inne ciekawe miejsca i formy wypoczynku w pobliżu Moshi

W Moshi nie brakuje zajęć, jeśli planujesz spędzić tu kilka dni albo nawet tygodni. Poniżej kilka kolejnych propozycji.

Golf

Miłośnicy golfa mogą liczyć na pola z pięknymi widokami. Pole golfowe TPC Club, położone w pobliżu plantacji trzciny cukrowej, ma 9 dołków i znajduje się tuż za Moshi. W pogodne dni widać stamtąd imponujący szczyt Kilimandżaro.

Kilimanjaro Golf Club, położony na południe od Parku Narodowego Arusha, ma pola 9- i 18-dołkowe. Z okolic Kiligolf rozciąga się panorama na majestatyczne Meru i Kilimandżaro.

Jeśli chcesz zagrać w golfa u stóp dachu Afryki, zwróć uwagę na Moshi Club. 9-dołkowe pole golfowe Moshi Club należy do najstarszych w Tanzanii.

Wycieczki kulturowe do wiosek Chagga i Masajów

Dla osób zainteresowanych kulturą, stylem życia i tradycjami lokalnych społeczności Moshi oraz okolice mają tematyczne muzea i wioski, które można odwiedzić. Region zamieszkuje przede wszystkim lud Chagga; spacerując po mieście i odwiedzając pobliskie wioski, często spotkasz przedstawicieli tej społeczności.

Można pojechać do wioski Marangu, głównej historycznej osady ludu Chagga, położonej około godziny jazdy od centrum Moshi. W Marangu znajduje się muzeum Chagga, dawne jaskinie, w których mieszkańcy chronili się niegdyś przed najazdami, oraz ważne dla społeczności miejsca pamięci.

Masajowie są natomiast ludem pasterskim i koczowniczym, dlatego często łatwiej zetknąć się z ich kulturą. W Moshi prawdopodobnie zobaczysz masajskich mężczyzn. Ubrani w tradycyjne kraciaste shuki, zajmują się codziennymi sprawami albo sprzedają buty na ulicy. W niektórych hotelach poza miastem masajskie tańce i pieśni są popularnym rytuałem powitania gości. Na zachód od Kilimandżaro znajdują się masajskie wioski, których mieszkańcy chętnie opowiadają o codziennym życiu swojej społeczności.

Wycieczki na plantacje kawy

Wspomnieliśmy już o prywatnych farmach kawowych, na których można spróbować kawy przy okazji wizyty przy wodospadzie Materuni. Oprócz takich niewielkich gospodarstw na zboczach Kilimandżaro działają też profesjonalnie prowadzone plantacje przyjmujące odwiedzających. Podczas wycieczki kawowej zobaczysz cały proces – od zbioru ziaren po palenie i parzenie gotowego napoju. Oczywiście przebieg wizyty zależy od sezonu. Kawa na Kilimandżaro dojrzewa od września do grudnia oraz od marca do maja.

Kilimandżaro i okolice

Główną atrakcją Moshi jest oczywiście Kilimandżaro, znane jako najwyższa wolnostojąca góra Afryki. Jeśli planujesz zdobyć szczyt, jednodniowe wycieczki organizowane przez wiele firm prawdopodobnie nie będą dla ciebie najważniejsze. Kilimandżaro ma jednak do pokazania więcej niż samo wejście na szczyt – na górze i wokół niej dostępne są różne aktywności.

W Moshi organizowane są grupowe wycieczki rowerowe w kilku wariantach. Można wybrać spokojną trasę przez wiejskie okolice po płaskim terenie albo bardziej wymagający przejazd po pagórkowatych ulicach Moshi. Dla osób szukających mocniejszego wysiłku dostępna jest też 3-dniowa trasa rowerowa wokół Kilimandżaro.

Jeśli rower nie jest dla ciebie, a szukasz atrakcji premium, możesz wybrać lot helikopterem wokół Kilimandżaro. Ta widokowa trasa odsłania spektakularne panoramy majestatycznej góry zwieńczonej lodowcami, rozległego Moshi poniżej i szerokich równin ciągnących się ku jezioru Chala na horyzoncie.

Wybierz w Moshi aktywność, która naprawdę cię interesuje, i dobrze wykorzystaj czas u stóp Kilimandżaro.

Jakich miejsc powinni unikać podróżni?

Na koniec chcemy wspomnieć o miejscu, którego nie rekomendujemy odwiedzać. Położony na zachód od Kilimandżaro Serval Wildlife Lodge jest popularnym celem turystycznym, znanym z sesji zdjęciowych z dzikimi zwierzętami, w tym zebrami, żyrafami i lwami. Na Instagramie lodge’u widać efektowne zdjęcia i filmy gości karmiących oraz przytulających te zwierzęta.

Serval Wildlife pozyskuje zwierzęta z niewoli, często oddzielając je od rodziców, i wykorzystuje je komercyjnie. Odwiedzającym przedstawia się je jako sieroty, choć nie zawsze jest to prawda. Wizyta i wydawanie pieniędzy w tym miejscu wspierają nieetyczny biznes oparty na zwierzętach. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że większość gości lodge’u wierzy w historie o zwierzętach uratowanych jako osierocone osobniki z natury.

W Altezza Travel świadomie nie współpracujemy z Serval Wildlife i doradzamy gościom oraz mieszkańcom Tanzanii, by nie wspierali tego ani innych kontaktowych zoo. Podobnym przykładem jest Cheetah’s Rock na Zanzibarze, które przedstawia się jako ośrodek ratowania dzikich zwierząt. Model interakcji ze zwierzętami jest tam taki sam: są kupowane i trzymane w niewoli, uczone tolerowania bliskości ludzi oraz pozowania do zdjęć. W praktyce zwierzęta są wykorzystywane dla zysku, bez przygotowania do powrotu na wolność i bez realnej pomocy.

Jeśli chcesz pomóc zwierzętom Afryki, wybieraj sprawdzone i skuteczne programy. Dobrym przykładem jest wspólny projekt Frankfurt Zoological Society i tanzańskich operatorów safari – Serengeti De-snaring. Inicjatywa ma na celu walkę z kłusownictwem w Serengeti i uwalnianie zwierząt z sideł. Więcej o tym i innych projektach, w które jesteśmy zaangażowani, przeczytasz w naszym artykule o inicjatywach ekologicznych.

Opublikowano 10 października 2024 Zaktualizowano 26 maja 2026
Standardy redakcyjne

Wszystkie treści Altezza Travel powstają przy udziale ekspertów i po rzetelnym researchu, zgodnie z naszą polityką redakcyjną.

O autorze
Yurii Bogorodskiy

Yurii, etatowy badacz i autor w Altezza Travel, mieszka w Tanzanii od 2019 roku. Poznał wiele mniej uczęszczanych miejsc w kraju, w tym Parki Narodowe Kitulo i Rubondo, Jezioro Wiktorii, Zanzibar oraz liczne stanowiska historyczne, przyrodnicze i archeologiczne.

Przeczytaj biografię
Dodaj komentarz
Dziękujemy za komentarz!
Pojawi się na stronie po weryfikacji
Jeśli masz pytania, zawsze możesz napisać do nas na WhatsAppie

Chcesz dowiedzieć się więcej o wyprawach w Tanzanii?

Skontaktuj się z naszym zespołem. Znamy najważniejsze miejsca w całej Tanzanii. Nasi konsultanci wypraw, pracujący u podnóża Kilimandżaro, chętnie podpowiedzą i pomogą zaplanować podróż dopasowaną do Ciebie.

Zobacz więcej ciekawych artykułów

Gotowe
Otrzymaliśmy Twoje zapytanie
Jeśli chcesz porozmawiać teraz z naszym zespołem, kliknij poniżej, aby napisać do nas na WhatsApp
Ups!
Przepraszamy, coś poszło nie tak...
Skontaktuj się z nami przez czat online lub WhatsApp – chętnie pomożemy.
Planujesz podróż do Tanzanii?
Jesteśmy tu, żeby pomóc
RU
Preferuję:
Klikając „Wyślij”, akceptujesz naszą Politykę prywatności.